W I kw. przeciętne wynagrodzenie brutto w całej gospodarce wyniosło 3185,61 zł. To o 6,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Podobny wzrost płac w gospodarce był w IV kw. 2008 r. Ale w III kw. 2008 r. w porównaniu z III kw. 2007 płace rosły w tempie 9,8 proc. Ekonomiści nie mają wątpliwości, że kolejne kwartały przyniosą dalsze osłabienie tempa wzrostu płac. - W dalszym ciągu efekty kryzysu gospodarczego nie przekładają się na znaczący spadek wynagrodzeń. Tempo wzrostu płac będzie w następnych miesiącach niższe - powiedział prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club. Jego zdaniem może ono spaść do poziomu 2-3 proc. Jego zdaniem w przyszłym roku przy znacznym wzroście bezrobocia może nawet nastąpić spadek poziomu płac.