Biznes Ludzie Pieniądze

Rosyjski atom dla USA

qub, Reuters
26.05.2009 , aktualizacja: 26.05.2009 20:19
A A A Drukuj
W Moskwie euforia. Rosja przejmie aż 20 proc. amerykańskiego rynku na paliwo do elektrowni atomowych - przewiduje kontrakt podpisany we wtorek w Moskwie.
Elektrownia atomowa w amerykańskim Oregonie
Elektrownia atomowa w amerykańskim Oregonie
Od 2014 do 2020 r. amerykańskie firmy energetyczne kupią w Rosji za 1 mld dol. wzbogacony uran do elektrowni atomowych - zapisano w kontrakcie, podpisanym z rosyjską firmą Tiechsnabeksport (Tenex). Kontrakt pozwoli Rosjanom przejąć do 2020 r. jedną piątą udziału w dostawach paliwa dla amerykańskich elektrowni atomowych. Energia z rosyjskiego uranu będzie początkowo dostarczana do 5 mln gospodarstw domowych w Kalifornii, Teksasie i Missouri.

- To rewolucyjny przełom. Przebiliśmy ostatni mur, który zakazywał nam sprzedaży rosyjskiego paliwa nuklearnego na amerykański rynku. Dzisiejszy kontrakt to dopiero początek - powiedział Siergiej Kirijenko, szef państwowego koncernu Rosatom, do którego należy Tenex.

Do tej pory Rosjanie nie mogli sprzedawać bezpośrednio paliwa nuklearnego do USA. Amerykańskie przepisy antydumpingowe zezwalały tylko na import z Rosji paliwa nuklearnego, produkowanego z głowic rakiet balistycznych. A na dodatek wyłączność na import takiego wzbogaconego uranu z Rosji miała amerykańska firma USEC. Umowę w tej sprawie Waszyngton i Moskwa podpisały w 1994 r. Umowa zwana popularnie "Megatony na megawaty" miała zapobiec sprzedaży bez kontroli ładunków nuklearnych, które pozostały po arsenale Związku Sowieckiego.

Porozumienie wygasa w 2013 r. i dopiero potem Rosjanie będą mogli bezpośrednio handlować swoim paliwem z amerykańskimi elektrowniami. Umowę otwierające Rosjanom bezpośredni dostęp do rynku USA wynegocjowała już administracja prezydenta George'a W. Busha, ale po wojnie w Gruzji Waszyngton zwlekał z jej zatwierdzeniem.

- Rosjanie zajmą się wszystkim. Będą wydobywać rudę uranu, przerabiać ją i wzbogacać - powiedział Bruce Hamilton, szef spółki Fuelco, która w imieniu amerykańskich firm energetycznych będzie kupować rosyjskie paliwo nuklearne. - Do 2020 r. Rosjanie będą mogli dostać 20 proc. udziału w rynku USA, a potem drzwi dla Rosjan zostaną otwarte na oścież - zapowiedział szef Fuelco.

Siergiej Kirijenko dodał, że Rosatom zacznie negocjacje o budowie w USA magazynu paliwa nuklearnego. - Dyrektorzy amerykańskich firm chcieliby, aby taki magazyn powstał bezpośrednio na terenie USA. I chociaż propozycję dostaliśmy dosłownie przed chwilą, to decyzję podejmiemy bardzo szybko - zapowiedział szef Rosatom.

Amerykańscy analitycy mają nadzieję, że dostawy paliwa nuklearnego z Rosji pozwolą obniżyć ceny energii w USA. Jednak konkretnych wyliczeń oszczędności oficjalnie nie przedstawiono.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów