Biznes Ludzie Pieniądze

BŚ: Wzrost polskiego PKB to nadzwyczajne osiągnięcie

lez
04.06.2009 , aktualizacja: 05.06.2009 08:37
A A A Drukuj
Do Polski przyjechał główny ekonomista i wiceprezydent Banku Światowego Justin Yifu Lin. - Byłem tu 20 lat temu i wtedy jedynym drapaczem chmur w Warszawie był Pałac Kultury wspominał na spotkaniu z dziennikarzami
Justin Yifu Lin, główny ekonomista i wiceprezydent Banku Światowego
Fot. Wojciech Surdziel
Justin Yifu Lin, główny ekonomista i wiceprezydent Banku Światowego
SERWISY
Justin Yifu Lin spotkał się m.in. z wiceministrem finansów Ludwikiem Koteckim. Dziś ma wziąć udział w konferencji organizowanej przez Narodowy Bank Polski dotyczącej 20. rocznicy upadku gospodarki socjalistycznej.

- Nawet teraz, gdy mamy globalną recesję, w Warszawie nie widzę wielu jej oznak. Polski PKB cały czas rośnie, co jest nadzwyczajnym osiągnięciem - mówi Lin. - To między innymi zasługa ostrożnej polityki gospodarczej.

Według Lina na świecie widać już pewne oznaki poprawy, ale sygnały płynące z gospodarek są ciągle mieszane. - Rynki finansowe odbiły się, ale jednocześnie ciągle niepokojące sygnały płyną z realnej gospodarki, m.in. rosnące bezrobocie - zauważa Lin.

Według Banku Światowego w ostatniej dekadzie około 100 mln ludzi na świecie wyszło z ubóstwa. Według Lina istnieje ryzyko, że bez dodatkowych działań w ciągu dwóch lat blisko jedna trzecia z tych osób znowu wpadnie w biedę.

Justin Yifu Lin nie martwi się na razie o to, że gigantyczne pakiety stymulacyjne organizowane przez państwa zachodnie spowodują wzrost inflacji w kolejnych latach. - Teraz największym zmartwieniem jest scenariusz deflacji - mówi Lin. Wpływ na obniżanie cen ma jego zdaniem m.in. bardzo niskie wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle, które w USA i Japonii sięga zaledwie 60-70 proc.

Według Lina pakiety stymulujące gospodarki są potrzebne, ale ich rozmiary powinny być uzależnione m.in. od sytuacji finansów publicznych w poszczególnych krajach. Czy Polska też powinna stymulować swoją gospodarkę? - Polska musi rozważyć kilka czynników, m.in. jak długo będzie trwał ten kryzys i jak pogodzić z tym chęć przyjęcia euro w 2012 r. - mówi Lin. Thomas Laursen, menedżer Banku Światowego w naszym regionie, dodaje: - Polska jeszcze przed kryzysem zaplanowała obniżki podatków wspierające konsumpcję. Teraz tylko trzeba przypilnować, żeby sytuacja finansów publicznych nie wymknęła się spod kontroli.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy