- Kiedy zakończy się restrukturyzacja
Opla, sprzedamy akcje innemu inwestorowi z Rosji - przyznał wczoraj prezes Sbierbanku German Gref podczas forum ekonomicznego w Sankt Petersburgu.
O przejęcie Opla rosyjski bank zabiega wraz z austriacko-kanadyjską firmą Magna oraz koncernem samochodowym GAZ należącym do oligarchy Olega Deripaski. Sam GAZ nie ma pieniędzy na taką inwestycję, jego konto obciąża 1,4 mld dol. niespłaconych długów.
- Najbardziej prawdopodobny jest transfer akcji Opla od Sbierbanku do koncernu RosTiech - powiedział agencji Reuters Dmitrij Dmitriew, analityk banku Wniesztorgbank.
Ten największy rosyjski koncern zbrojeniowy jest już głównym akcjonariuszem firmy AwtoWAZ, która w kooperacji z francuskim Renault produkuje auta Łada. W zeszłym tygodniu szef RosTiech Siergiej Czemezow zapowiedział, że rząd Rosji zdecydował o stworzeniu państwowego holdingu motoryzacyjnego, który ma połączyć rosyjskie interesy w
motoryzacji i będzie przejmować interesujące go aktywa od Sbierbanku.
Moskwa nie kryje, że poparcie dla swoich planów chce kupić od Berlina. Wczoraj Gref zapowiedział, że rosyjski bank i Magna przekażą Oplowi 500 mln euro na ratowanie miejsc
pracy w niemieckich zakładach. - Wstępny plan przewiduje, że w Niemczech będą minimalne cięcia zatrudnienia, ale zakłady poza Niemcami wymagają większej restrukturyzacji - powiedział Gref, cytowany przez agencję Reuters.
Wiadomo też, że sam Opel nie zaspokoi apetytów Rosjan. Moskwa chce przejąć wszystkie interesy GM na terenie b. ZSRR. - Oprócz fabryk Opla konsorcjum przejmie fabrykę GM w Petersburgu otwartą pod koniec zeszłego roku - ogłosił wczoraj Gref. A prezes Magny Siegfried Wolf zapowiedział, że konsorcjum chce sprzedawać w Rosji 1 mln aut rocznie. Jak to zrobić, skoro z aut GM w Rosji większą popularnością od opli cieszą się chevrolety projektowane przez koreańskie Daewoo i eksportowane do Rosji m.in. z warszawskiej FSO? - Ubiegamy się o wyłączność na sprzedaż chevroletów w Rosji i pozostałych państwach b. ZSRR - powiedział Wolf niemieckiemu magazynowi "Automobil-Produktion". Szef Magny dodał, że inwestorzy chcą produkować auta Opla w zakładach GAZ, a także przejąć udziały GM w fabryce aut w Uzbekistanie i montownię w Kaliningradzie. - W 2008 r. GM sprzedał w Rosji 337,8 tys. samochodów. Jeśli dodać auta sprzedane przez GAZ, to już mamy niemal 600 tys. sztuk. Zwiększenie tego o 400 tys. sztuk na szybko rosnącym rynku to cel, który powinniśmy osiągnąć w ciągu kilku lat - powiedział Wolf