Biznes Ludzie Pieniądze

Załamanie na rynku samochodowym Polski

Andrzej Kublik
08.06.2009 , aktualizacja: 08.06.2009 20:40
A A A Drukuj
Dobre statystyki sprzedaży aut w Polsce zwodzą. Już prawie jedna czwarta nowych aut z naszych salonów wyjeżdża za granicę i przysparza dochodów innym państwom UE.
Dobre statystyki sprzedaży aut w Polsce zwodzą. Już prawie jedna czwarta nowych aut z naszych salonów wyjeżdża za granicę i przysparza dochodów innym państwom UE
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Dobre statystyki sprzedaży aut w Polsce zwodzą. Już prawie jedna czwarta nowych aut z naszych salonów wyjeżdża za granicę i przysparza dochodów innym państwom UE
SERWISY
W maju polscy dilerzy sprzedali 25,3 tys. nowych aut, o 3 proc. mniej niż przed rokiem - poinformowała firma Samar, ekspert krajowej branży motoryzacyjnej. Wydawałoby się, że kryzys omija polską motoryzację. W zeszłym miesiącu we Włoszech sprzedaż nowych aut spadła o 8,6 proc., licząc rok do roku, w Wlk. Brytanii o jedną czwartą, a w Hiszpanii prawie o dwie piąte.

Niestety, w Polsce już zaczął się kryzys motoryzacyjny, a statystyki sprzedaży niczym krzywe zwierciadło fałszują rzeczywistość.

Polacy kupują coraz mniej nowych samochodów, co wynika z danych o rejestracjach z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. - Tylko w kwietniu różnica między liczbą samochodów sprzedanych i zarejestrowanych wyniosła 26,5 proc. - podkreśla szef Samaru Wojciech Drzewiecki. Jego zdaniem w tym roku Polacy zarejestrowali o jedną szóstą mniej nowych aut niż przed rokiem.

O coraz większej różnicy między statystyką sprzedaży nowych aut i statystyką rejestracji nowych samochodów w Polsce mówi także Polski Związek Przemysłu Samochodowego grupujący przedstawicielstwa koncernów samochodowych.

Co się dzieje? Z powodu osłabienie złotego ceny nowych aut w Polsce po przeliczeniu na euro są nawet o kilka tysięcy euro niższe niż u naszych sąsiadów. Korzystając z tych różnic kursowych, cudzoziemcom opłaca się kupować auta w Polsce i rejestrować je we własnej ojczyźnie. Dodatkowo zachęcają do tego wprowadzone w 12 państwach UE premie, jakie na zakup nowych aut dostają od rządu prywatne osoby w zamian za złomowanie starego samochodu.

W Niemczech premie sięgają 2,5 tys. euro i tam w maju sprzedaż nowych aut była o 40 proc. wyższa niż przed rokiem. We Francji, gdzie rząd daje kierowcom 1,5 tys. euro premii, w zeszłym miesiącu sprzedaż nowych aut podskoczyła o 12 proc. w stosunku do zeszłego roku.

"Aby uzyskać dopłatę, samochód trzeba kupić w jednym z krajów UE, ale niekoniecznie w tym, w którym ostatecznie dokonuje się rejestracji. Część sprzedanych w Polsce samochodów m.in. ze względu na słaby kurs złotego trafia na inne rynki, głównie niemiecki" - tłumaczy PZPM.

Premie na nowe auta mogą się opłacać rządom. Cudzoziemiec, który kupuje nowe auto w Polsce, nie płaci naszemu fiskusowi ani podatku akcyzowego, ani VAT. Podatki zapłaci dopiero fiskusowi w swojej ojczyźnie, rejestrując tam auto. Od ceny nowego auta kupionego w Polsce przez prywatną osobę, fiskus np. w Niemczech naliczy 19 proc. VAT. To na początek. - Ważne są także dochody, jakie przez wiele lat zapewnia serwis samochodów. A od takich usług także nalicza się podatki - przypomina Wojciech Drzewiecki. W kieszeniach polskich dilerów pozostaje tylko kilka procent marży od sprzedaży samochodu.

PZPM wskazuje przy tym, że statystyki rejestracji nowych aut w Polsce też mogą być zawyżone. Bo część dilerów czasowo rejestruje auta w Polsce, a potem wywozi je za granicę. Mogą wtedy ubiegać się od naszego fiskusa o zwrot podatków.

Na ile opiewają wnioski o zwrot podatków akcyzowego i VAT od nowych aut wywiezionych w tym roku z Polski? Ministerstwo Finansów nie odpowiedziało nam. W resorcie finansów dowiedzieliśmy się za to, że część aut wykazywanych w polskich statystykach sprzedaży w ogóle nie przekracza naszej granicy. Zamówione u polskich dilerów po obowiązujących w Polsce cenach są odbierane przez kontrahentów wprost z fabryk np. w Niemczech. Od takich aut z "wewnątrzwspólnotowych dostaw" nie nalicza się akcyzy.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów