113 osób, które w wyniku przekrętu straciły swoje oszczędności wysłało listy i e-maile do sędziego Denny'ego China domagając się dla Madoffa dożywocia. Wyrok w sprawie 71-letniego bankiera, który przebywa w więzieniu od grudnia, zapadnie 29 czerwca. Madoffowi grozi nawet 150 lat więzienia.
"Proszę sprawić, aby miejsce, w którym zgnije, było dla niego maksymalną udręką" - napisał Jesse Cohen, biznesmen z New Jersey, który w wyniku udziału w piramidzie finansowej stracił wszystkie oszczędności.
Inny inwestor Ron Weinstein napisał: "Ta szumowina nigdy więcej nie powinna oglądać świata na wolności". Z kolei Natalie Erger, która określiła siebie jako "skazana przez Madoffa na dożywocie finansowej ruiny i wiecznych nerwów", porównała go do Adolfa Hitlera i Saddama Husajna.
Jak informuje AFP, wielu ludzi, którzy zaufali Madoffowi, to starsze osoby, które powierzyły mu oszczędności życia. "Jesteś mordercą i gwałcicielem, który okradł całe pokolenie ludzi" - napisał Phyllis Lerner.
"Każdego dnia płaczę" - skarży się za to Jackie Stone, dodając, że dla niej Madoff to "morderca" i "niszczyciel". Z kolei William Cohen w liście do sędziego napisał, że Madoff "to psychopatyczny kłamliwy egomaniak, który nawet teraz kręci, aby uzyskać łagodniejszy wyrok".
Bernard Madoff to były prominentny bankier z Wall Street i przewodniczący rady nadzorczej Nasdaq Stock Market. Jest oskarżony o zdefraudowanie 50 mld dol. przez rozkręcenie gigantycznej nielegalnej piramidy finansowej. Działała ona na zasadzie "piramidy Ponziego", w której jednych inwestorów spłaca się z pieniędzy wpłaconymi przez innych.
Bankier został aresztowany w grudniu, a jego proces zaczął się w połowie marca. Madoff od razu przyznał się do winy, dzięki czemu udało mu się uniknąć stawania przed ławą przysięgłych. Wśród ofiar Madoffa znaleźli się oprócz zwykłych ludzi międzynarodowe banki i korporacje, gwiazdy filmu (m.in. aktorzy John Malkovich i Kevin Bacon) oraz inni celebryci.