Biznes Ludzie Pieniądze

Czy skarb sprzeda ?Rzepę??

Vadim Makarenko
17.06.2009 , aktualizacja: 16.06.2009 21:05
A A A Drukuj
Ministerstwo Skarbu Państwa może zrezygnować ze sprzedaży udziałów w ?Rzeczpospolitej? - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Decyzję ma podjąć do końca czerwca.
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
- Nic się nie zmieniło. Wciąż prowadzimy rozmowy z potencjalnym inwestorem - mówi Maciej Wewiór, rzecznik resortu.

Jednak czasu na nie jest coraz mniej. Jedyna oferta zakupu udziałów PW Rzeczpospolita, jaką dysponuje skarb państwa, będzie ważna jeszcze przez dwa tygodnie.

Przedsiębiorstwo Wydawnicze "Rzeczpospolita" jest spółką skarbu państwa, do której należy 49 proc. udziałów w spółce Presspublica wydającej "Rzeczpospolitą", "Parkiet" oraz "Życie Warszawy". Właścicielem pozostałych 51 proc. jest brytyjski fundusz inwestycyjny Mecom skupiający blisko 300 tytułów prasowych w takich krajach, jak Dania, Norwegia, Holandia czy Ukraina.

Resort rozpoczął negocjacje w sprawie sprzedaży PW Rzeczpospolita pod koniec kwietnia. Po drugiej stronie stołu ma tylko holding ZPR skupiający m.in. sieć Radio Eska, dziennik "Super Express" oraz magazyn "Murator". Holding kontrolowany przez Zbigniewa Benbenka jako jedyny wpłacił wadium, co było warunkiem przystąpienia do rozmów.

Sprzedaż państwowego pakietu w "Rzeczpospolitej" jest dla resortu trudnym zadaniem. Nie dość, że chętny jest tylko jeden, to jeszcze ostro gra na obniżenie ceny. Według nieoficjalnych informacji Zbigniew Benbenek rzuca na stół coraz więcej argumentów, a pierwszym jest recesja na rynku reklamy, która pociągnęła za sobą spadki wycen spółek medialnych, a zwłaszcza prasowych. Takie firmy jak TVN czy Agora (wydawca "Gazety Wyborczej") zakończyły I kwartał ze słabymi wynikami finansowymi i jak ognia unikają podawania prognoz. Z kolei Axel Springer przeniósł nierentowny "Dziennik" do spółki z Inforem, wydawcą "Gazety Prawnej". Podobnie jak inne dzienniki "Rzeczpospolita" boryka się ze spadającą sprzedażą (w kwietniu wyniosła 142 tys. egz., co daje spadek rok do roku o 12,2 proc.). Jej wydawca poinformował o zwolnieniach i zamiarze połączenia redakcji ekonomicznej "Rzeczpospolitej" z zespołem "Parkietu".

Sytuacja w samym PW Rzeczpospolita również nie ułatwia ministrowi zadania. Jeszcze przed rozpoczęciem rozmów z ZPR resort musiał uporać się z buntem załogi przedsiębiorstwa, która doprowadziła do zmian we władzach i zarzuciła poprzedniemu prezesowi m.in. niegospodarność. Nowe władze PW Rzeczpospolita alarmowały, że sytuacja finansowa spółki jest fatalna, co dało Benbenkowi do ręki kolejny argument w rozmowach. Właściciel ZPR nie zdradza, ile oferuje za PW Rzeczpospolita. - Nie zdziwiłbym się, gdyby omawiana cena była poniżej 100 mln zł - mówi analityk proszący o anonimowość.

A jeszcze półtora roku temu odchodzący rząd mógł zainkasować za swoje udziały w "Rzeczpospolitej" co najmniej 110 mln zł. Tyle Mecom zaoferował za 49 proc. udziałów w Presspublice należących do PW Rzeczpospolita, a przecież poza nimi przedsiębiorstwo ma jeszcze budynek w centrum Warszawy, wydawnictwo książkowe oraz kilka niszowych tytułów, jak np. "Farmer", "Warzywa" czy "Detektyw". Jednak do tej pory nie udało się ustalić, kto z ramienia pisowskiego rządu i na jakich zasadach prowadził rozmowy z Brytyjczykami. Śledztwo warszawskiej prokuratury w tej sprawie zostało umorzone w listopadzie ub.r.

"Sprzedać tanio czy nie sprzedawać w ogóle?" - oto dylemat stojący przed Aleksandrem Gradem. I - według naszych źródeł - minister skarbu jest coraz bliższy rezygnacji z transakcji. - Nie będziemy tego komentować - ucina rzecznik resortu. Komentarza odmawia również Zbigniew Benbenek, którego zastaliśmy w Londynie.

- Wybrał się pan tam na rozmowy z Mecomem? - zapytaliśmy.

- Nie. Jestem tu na urlopie - odparł właściciel ZPR.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy