Po tym jak niezadowoleni klienci wynajęli mobilne tablice reklamowe i po ulicach trzech miast zaczęły krążyć plakaty z napisem: "20 000 klientów straciło zaufanie do mBanku i Multibanku", do kontrataku przystąpił zarząd BRE Banku, który też postanowił walczyć o swoje dobre imię.
Wczoraj wieczorem zarząd BRE zaapelował do klientów o przerwanie akcji i zarzucił im łamanie prawa. Dziś rano zaś zwrócił się do firmy, która wynajęła "buntownikom" mobilne tablice reklamowe o zaprzestanie ich wożenia po ulicach miast.
Inicjatorzy akcji postanowili iść na kompromis i usunęli z plakatów nazwy banków. Oświadczyli natomiast, że nie przerwą akcji - plakaty reklamowe będą jeździły po ulicach.