Zamknięte sprawy to • nałożony na operatorów obowiązek negocjowania z innymi graczami dostępu do własnej sieci - dotyczył wszystkich, teraz zgodnie ze stanowiskiem KE obejmuje tylko operatorów dominujących • niezależność regulatora rynku - zwiększa ją wchodzące 5 lipca w życie nowe Prawo telekomunikacyjne, • rozwiązywanie umów przez konsumentów - KE chciała, by klient miał takie prawo tylko wtedy, gdy operator zmienia zapisy regulaminu na mniej korzystne, a nie w przypadku każdej zmiany (reguluje to również nowe prawo).
Wciąż toczą się trzy inne postępowania - o zbyt wąską definicję abonenta (KE chce, by abonentem był też użytkownik pre-paid), próbę regulowania detalicznego rynku internetowego i nieukończenia niektórych analiz rynkowych, do jakich zobligowany był regulator.