Miesiąc temu premier Donald Tusk zapowiedział dymisję ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, jeżeli ten nie przyspieszy budowy niezbędnych na
Euro 2012 odcinków autostrady A2: do granicy z Niemcami oraz z
Łodzi do Warszawy. Minister wczoraj zrobił jednak pierwszy ważny ruch, żeby ocalić stanowisko. Jaki? Podpisał z przedstawicielami Autostrady Wielkopolskiej SA tzw. zamknięcie finansowe, czyli umowy dotyczące finansowania budowy i eksploatacji 106 km A2 z Nowego Tomyśla do Świecka. To ostatnia formalność, która pozwala w lipcu rozpocząć prace.
A2 liczy dziś 250 km z Łodzi do Nowego Tomyśla. 106 km do granicy z Niemcami włączy trasę w europejską sieć autostrad. Zamiast brnąć do Świecka koszmarną drogą nr 92 (to tu zginął m.in. prof. Bronisław Geremek), kierowcy będą mogli szybko i bezpiecznie dojechać do granicy i ruszyć dalej na zachód.
Umowę podpisano wieczorem w przeddzień deadline'u, jaki Tusk wyznaczył Grabarczykowi na domknięcie tej sprawy (koniec czerwca). Strony ustaliły m.in.:
• Koszty. Cały projekt ma wartość ok. 1,6 mld euro. Aż 1 mld euro kredytu udzielił Autostradzie Wielkopolskiej Europejski Bank Inwestycyjny, pozostałą część spółka pokryje sama i z pożyczek w bankach komercyjnych.
• Zarządzanie. Na mocy koncesji z 1997 r. AW SA będzie zarządzać autostradą do Świecka do 2037 r.
• Rozliczenia. Będą się odbywać na innych zasadach niż na wybudowanych wcześniej odcinkach. Opłaty na A2 Konin - Nowy Tomyśl trafiają dziś do kasy AW SA. Opłaty za odcinek do Świecka otrzyma skarb państwa, od którego AW SA będzie otrzymywała co miesiąc ryczałt niezależny od tego, ile samochodów przejedzie trasą. Ile wyniesie ten ryczałt, jeszcze nie wiadomo (będzie zależał od stawki za przejazdy, jaką wprowadzi minister infrastruktury).
• Technologia. Odcinek do Świecka będzie pokryty betonem (A2 na trasie Konin - Nowy Tomyśl jest asfaltowa i trzeba było ją tam remontować znacznie wcześniej, niż zakładano). AW SA będzie musiała co najmniej trzy razy remontować nawierzchnię, ostatni raz w 2035 r., czyli dwa lata przed przekazaniem trasy w ręce państwa. Na odcinku 106 km powstanie najpierw sześć, a docelowo osiem węzłów i sześć miejsc obsługi podróżnych (
parkingi,
restauracje, stacje paliw).
• Pobór opłat. Kierowcom nie grożą przystanki co 40 km na bramkach, tak jak na istniejącym płatnym odcinku A2. Punkty poboru zostaną wybudowane na zjazdach z A2, a nie w ciągu głównej trasy.
Niepewny pozostaje jedynie termin oddania drogi. Niedawno zapowiadano, że będzie to koniec 2011 r., ale teraz zarówno rząd, jak i AW SA mówią: "Przed mistrzostwami Euro 2012".
Odcinek A2 do Świecka będzie ostatnim projektem autostradowym spółki Jana Kulczyka w Polsce. Niewykluczone jednak, że najbogatszy Polak zainwestuje w podobne projekty za granicą. - Jeśli pojawi się taka możliwość, to na pewno poważnie ją przeanalizujemy. Mamy stosowną wiedzę, kapitał i doświadczenie - zapowiada Kulczyk, przewodniczący rady nadzorczej Autostrady Wielkopolskiej.