Agrofert pozwał Orlen na początku 2006 r., bo polski koncern nie chciał sprzedać czeskiej firmie po ustalonej z góry sztywnej cenie części majątku koncernu petrochemicznego Unipetrol. Tę czeską spółkę PKN przejął w 2004 r. Sąd arbitrażowy w Pradze zobowiązał Orlen do zapłaty Agrofertowi 77,2 mln euro kary, powiększonej o 28 mln euro odsetek i koszty postępowania. Jednocześnie arbitraż oddalił dwa kolejne pozwy, w których Agrofert żądał od Orlenu jeszcze 93 mln euro kary.
- PKN miał utworzoną rezerwę na poczet zasądzonej kary - powiedział nam rzecznik Orlenu Dawid Piekarz. Dlatego zapłata kary nie odbije się na wynikach spółki za drugi kwartał br. Jednocześnie PKN podkreśla, że kary za wypowiedzenie umów Agrofertowi są mniejsze niż straty, jakie poniosłaby spółka, sprzedając aktywa Unipetrolu za ustaloną z góry sztywną cenę.
Sąd arbitrażowy w Pradze rozpatruje jeszcze jeden pozew Agrofertu, z którym czeska firma wystąpiła wobec Orlenu pod koniec 2006 r.