Biznes Ludzie Pieniądze

Nocny przewrót w gazociągach

qub
01.07.2009 , aktualizacja: 01.07.2009 21:06
A A A Drukuj
We wtorek nocą minister skarbu Aleksander Grad niespodziewanie i bez konkursu zmienił szefa firmy Gaz-System, która ma inwestować w gazoport w Świnoujściu.
Wycinka lasu pod budowę gazoportu
Fot. Artur Kubasik / AG
Wycinka lasu pod budowę gazoportu
Ze stanowiska prezesa Gaz-Systemu minister Grad odwołał Igora Wasilewskiego wybranego na to stanowisko w konkursie trzy lata. Przedtem Wasilewski przez 13 lat pracował w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie oraz Gaz-Systemie. Ta całkowicie państwowa firma zarządza strategiczną siecią krajowych gazociągów i ma być inwestorem gazoportu w Świnoujściu. Wasilewski został odwołany nazajutrz po wizycie ministra Grada w Katarze na ceremonii podpisaniu kontraktu o wartości minimum 11 mld dol. na import skroplonego gazu do tego Polski. Dotąd gazownicy spekulowali, że szef resortu skarbu wymieni prezesa Gaz-Systemu jesienią, po WZA - spółki.

Na nowego prezesa gazociągowej firmy minister Grad powołał bez konkursu Jana Chadama, którego cztery miesiące temu - także bez konkursu - powołał na członka zarządu Gaz-Systemu ds. finansowych. Wcześniej Chadam nie miał nic wspólnego z branżą gazową. Przez siedem lat pracował w firmie telekomunikacyjnej Pro Futuro, potem przeszedł do operatora telefonii komórkowej Polkomtel, a ostatnio był w zarządach firmy informatycznej ExOrigo i zakładów komputerowych Elzab.

Dlaczego minister odwołał dotychczasowego szefa Gaz-Systemu, a jego następcę nominował bez konkursu? - To odpowiednia osoba, aby zmierzyć się z zadaniami, które stoją przed spółką - powiedział "Gazecie" rzecznik Ministerstwa Skarbu Maciej Wewiór.

Dwa lata temu Jana Chadama powołano na prezesa państwowej Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Nazajutrz po nominacji złożył dymisję, bo rada nadzorcza PAIiIZ nabrała wątpliwości do swojej decyzji, bo nowy prezes państwowej Agencji nie został wybrany w konkursie - tłumaczono.

Obecnie wszyscy członkowie zarządu Gaz-Systemu to nominaci ministra Grada powołani bez konkursu. To sprzeczne z deklaracją premiera Donalda Tuska, który zapowiadał, że za rządów PO-PSL władze państwowych firm nie będą wybierane w gabinetach polityków, lecz w przejrzystych konkursach.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy