W piątek rano do dziennikarzy, którzy mieli się spotkać z wiceministrem gen. Adamem Rapackim, dzwonili pracownicy biura prasowego.
- Spotkanie odwołane! - informowali.
Czy to znak, że plan reformy zostanie zmieniony? Resort spraw wewnętrznych zaczyna się asekurować i mówi, że zostanie on poddany "analizie i konsultacjom".
W piątkowej "Gazecie" ujawniliśmy, że MSWiA wycofuje się z pomysłu gruntownej zmiany systemu emerytur mundurowych. Obecnie 100 tys. policjantów może przejść na emeryturę już po 15 latach
pracy. W 2007 r. co piąty, idąc na emeryturę, nie miał nawet 40 lat! Wojskowy - nawet co czwarty. Emerytury mundurowe kosztują podatników 9 mld zł rocznie.
Na początku roku wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna zapowiadał, że funkcjonariusze będą pracować 10 lat dłużej. Ale nacisk związkowców sprawił, że teraz resort chce wydłużyć
pracę mundurowych już tylko o pięć lat. Ministerstwo zrezygnowało też z pomysłu, by reforma objęła wszystkich przyjętych do policji po 1 stycznia 1999 r.