Produkcja przemysłowa w Niemczech wzrosła w maju 2009 o 3,7 proc. miesiąc do miesiąca, po spadku miesiąc wcześniej o 2,6 proc. - podało w środę dane po korekcie niemieckie Ministerstwo Gospodarki i Pracy.
Analitycy spodziewali się wzrostu produkcji miesiąc do miesiąca o 0,5 proc.
Wskaźnik 3,7 proc. jest najwyższym wzrostem od 16 lat, czyli od sierpnia 1993 roku, kiedy wyniósł 4,1 proc.
Rok do roku produkcja spadła w maju o 17,9 proc., po spadku o 22,3 proc. w poprzednim miesiącu - wynika (po korekcie) z danych ministerstwa. Tu analitycy spodziewali się spadku o 20,0 proc.
Dane o
PKB krajów Unii Europejskiej za I kwartał są już mocno historyczne, bo przecież za nami już II kw. tego roku. Ale każda rewizja danych wzbudza pewne emocje wśród ekonomistów. W pierwszym odczycie z początku czerwca Eurostat podał, że gospodarki krajów
strefy euro skurczyły się o 4,8 proc., a gospodarka całej Unii o 4,5 proc. Teraz skorygował spadek w Eurolandzie do 4,9 proc. PKB, a w całej UE do 4,7 proc. Nie zmieniły się za to szacunki ukazujące spadek PKB w stosunku do poprzedniego kwartału - w
strefie euro sięgnął on 2,5 proc.
Eurostat skorygował część dostępnych już danych dla poszczególnych krajów. Najmocniej w dół europejski urząd statystyczny poprawił dane dla Wielkiej Brytanii - z -4,1 proc. do -4,9 proc. oraz dla Węgier - z -4,7 proc. do -5,4 proc. Z kolei lepsze od pierwszych odczytów okazały się dane m.in. dla Estonii - korekta z -15,5 proc. do -15,1 proc. czy Rumunii - pierwsze informacje wskazywały na spadek PKB o 6,4 proc., drugi o 5,7 proc.
Póki co nie zmieniły się szacunki wzrostu PKB w Polsce w I kw. Eurostat ciągle podaje, że nasza gospodarka rozwijała się w I kw. najszybciej w UE - w tempie 1,9 proc. (to dane oczyszczone sezonowo).
Jakie są przyczyny tak głębokiej recesji w całej Europie? To skutek m.in. głębokiego spadku
eksportu - w całej Unii w I kw. był on niższy o 15,3 proc. niż rok wcześniej. Do tego aż o 10,1 proc. spadły inwestycje, a konsumpcja o 1,5 proc.