Biznes Ludzie Pieniądze

Play Fresh drugiej świeżości?

poz
09.07.2009 , aktualizacja: 09.07.2009 19:40
A A A Drukuj
Czy logo rewolucyjnej oferty Play jest plagiatem? Tak uważa właściciel warszawskiego klubu The Fresh i żąda od operatora wycofania znaku graficznego. - Zarzuty są absurdalne - przekonuje rzecznik Playa
Play Fresh
Play Fresh
Logo warszawskiego klubu The Fresh
internet
Logo warszawskiego klubu The Fresh
Zielone połączone ze sobą literki ozdobione listkami - w obu przypadkach przedstawiają to samo słowo, nazwę klubu i nową komórkową markę pre-paid.

- Złożyliśmy już w sądzie wniosek o zabezpieczenie przedmiotu pozwu, czyli zobowiązanie Playa do niekorzystania z logo Fresh do czasu rozstrzygnięcia postępowania - tłumaczy reprezentująca przed sądem spółkę Fresh Ventures (Polska) prof. Ewa Nowińska. Jak zaznacza, chodzi nie tylko o stronę graficzną, ale po części także o słowo "fresh". - Klub The Fresh przyciąga taką samą klientelę, jaka jest docelowa dla oferty Play Fresh - mówi Nowińska. O sprawie napisała wczorajsza "Rzeczpospolita".

Mateusz Mazur z klubu mówi, że uwagę na podobieństwo obu logotypów zwrócił mu jeden z kontrahentów. - Zaczął nam gratulować udanej umowy z Playem - mówi Mazur.

Marcin Gruszka, rzecznik sieci Playa: - Absolutnie nie zgadzamy się z zarzutami. Znak Play Fresh został stworzony całkowicie niezależnie na zlecenie P4.

Play Fresh, oferta dostępna od 16 marca, była najtańsza na rynku - minuta połączenia do wszystkich sieci kosztuje tu 29 gr, a SMS - również niezależnie od sieci - 9 gr. Pod wpływem Playa konkurenci również obniżyli ceny.







Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów