Decyzję o przeprowadzce podjęły też w ostatnich latach takie koncerny jak Procter&Gamble, Yahoo i Electronic Arts. Podatkowi uchodźcy, do których zaliczają się też Tyco, Foster Wheeler, Weatherford i Transocean swoją decyzję uzasadniają stabilną sytuacją polityczną alpejskiej republiki i bliskością ważnych rynków.
Specjaliści nie mają wątpliwości, że chodzi głównie o względy podatkowe. W Szwajcarii podatki od zysków pochodzących z własności intelektualnej i patentów są znacznie niższe niż w Wielkiej Brytanii. Mimo to zarabiają na nich coraz więcej, bo chętnych do płacenia przybywa.
Powody do zmartwienia ma za to rząd w Londynie. Już nie tylko koncerny uciekają z Wielkiej Brytanii. O przeprowadzce chętnie myślą też doskonale zarabiający finansiści. Rząd chce ich zatrzymać obniżając podatek dochodowy od 2010 roku.
Nie jest jednakże pewne, czy
Szwajcaria na stałe stanie się bezpieczną przystanią podatkową dla amerykańskich koncernów. Nieustępliwa polityka amerykańskiego urzędu skarbowego przeciwko ukrywającym swoje dochody w rajach podatkowych stanowi ważne ostrzeżenie dla firm. Również Unia Europejska chce, żeby Szwajcaria zwiększyła podatki dla międzynarodowych holdingów.