Biznes Ludzie Pieniądze

Orlen zmienił statut

zas
15.07.2009 , aktualizacja: 15.07.2009 22:10
A A A Drukuj
Skarb państwa zabezpieczył się w ten sposób przed ewentualną zmową kilku mniejszościowych akcjonariuszy.
Samochód jednej ze spółek Orlenu.
Samochód jednej ze spółek Orlenu.
Zmiany w statucie zaakceptowało w środę walne zgromadzenie akcjonariuszy. Pozwalają one ograniczyć do 10 proc. prawo głosu akcjonariuszy, którzy w porozumieniu skupowaliby akcje spółki, by następnie razem głosować na walnym. Ma to być kolejne zabezpieczenie największej polskiej firmy przed niechcianymi udziałowcami.

Polski rząd zdecydował się forsować tę zmianę po głośnej sprawie na Węgrzech. Przed kilkoma miesiącami największym po węgierskim skarbie państwa akcjonariuszem paliwowej spółki MOL okazał się rosyjski Surgutnieftiegaz. Węgierski rząd dał do zrozumienia, że nie życzy sobie obecności tego udziałowca, ale na razie Rosjanie nie zamierzają sprzedawać akcji MOL-a.

Nasz skarb państwa, który ma tylko 28 proc. akcji Orlenu, miał jednak problemy z przekonaniem do swego pomysłu mniejszościowych akcjonariuszy - polskich i zagranicznych inwestorów finansowych. A bez ich poparcia uchwała nie przeszłaby na walnym - wymagała 75 proc. głosów.

Ostatecznie zmiana w statucie zdobyła wymaganą większość głosów. W zamian skarb państwa obiecał zmniejszyć liczbę swoich reprezentantów w radzie nadzorczej, ale wczoraj do głosowania nad uchwałą w tej sprawie nie doszło.

Jeden z opornych akcjonariuszy - AIG OFE - chciał wprowadzić do rady nadzorczej swojego kandydata - prezesa WSiP Stanisława Wedlera. Jednak ponieważ rada liczy dziś dziewięciu członków - a to maksymalna liczba, jaką dopuszcza statut - wniosek nie miał szans.

Orlen poinformował też o złożeniu pozwu w sądzie arbitrażowym w Holandii przeciw spółce Yukos International.

To pozostałość po rozbitym przez Kreml rosyjskim gigancie naftowym Jukos, od którego Orlen kupił rafinerię w Możejkach na Litwie. Orlen uważa, że rosyjska spółka przedstawiła nierzetelne informacje o Możejkach. Maksymalna kwota, której zgodnie z umową może dochodzić płocka spółka, to 250 mln dol.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów