Biznes Ludzie Pieniądze

Nowelizacja budżetu przyjęta bez poprawek

an, PAP
17.07.2009 , aktualizacja: 17.07.2009 22:56
A A A Drukuj
Opozycja krytykuje rząd za oszczędzanie na biednych i chorych. Minister finansów Jacek Rostowski przekonuje, że na ważne cele pieniędzy w tym roku nie zabraknie. W piątek Sejm przyjął nowelizację budżetu na ten rok.

Zmiany w budżecie są niezbędne, bo PKB wzrośnie w tym roku o 0,2 proc. (podczas gdy poprzednia prognoza mówiła o 3,7 proc.). Oznacza to spadek dochodów podatkowych o 46,6 mld zł. Rząd chce załatać tę - jak mówi opozycja - "dziurę Tuska", podnosząc deficyt budżetowy z 18,18 do 27,18 mld zł, wyciskając duże dywidendy ze spółek skarbu państwa oraz szybciej przeliczając na złote środki z Unii Europejskiej (teraz jest dobry kurs).

Największe emocje w Sejmie wzbudziły zaproponowane przez rząd cięcia w wydatkach. Według opozycji rząd chce oszczędzać na biednych i chorych. Na czym konkretnie? Posłanka PiS Aleksandra Natalli-Świat wyliczała: na podręcznikach dla niewidomych, wakacjach dla dzieci i młodzieży, na cięciach w Funduszu Stypendialnym, na likwidacji Rezerwy Solidarności Społecznej (1,14 mld zł) oraz na mocnym okrojeniu rezerwy na zasiłki rodzinne i na Fundusz Alimentacyjny.

Minister finansów Jacek Rostowski atak odpierał. Tłumaczył, że •  zmniejszenie środków z 7 do 5,5 mln zł nie wpłynie na zmniejszenie liczby i jakości podręczników dla niewidomych, bo w poprzednich latach wydawano na ten cel 6 mln zł; •  12 mln zł na wakacje dla dzieci i młodzieży tylko przeniesiono z MEN do budżetu wojewodów, bo ci lepiej wiedzą, jak je wykorzystać. Rostowski zapewnił też, że 150 mln zł na stypendia wystarczy, zaś rezerwa na zasiłki i Fundusz Alimentacyjny może zostać zredukowana, bo ludzie płacą alimenty, a bezrobocie nie wzrosło tak bardzo, jak rząd się bał). Ministra finansów zaatakowała też lewica, która domagała się m.in. dodatkowych pieniędzy dla kombatantów, na program „Szklanka mleka”, na stacje krwiodawstwa i na wypoczynek dzieci i młodzieży. W sumie opozycja zgłosiła kilkadziesiąt poprawek przywracających pieniądze, które rząd próbuje zaoszczędzić. W piątek późnym wieczorem Sejm odrzucił wszystkie poprawki i przyjął nowelizację budżetu.Teraz zajmie się nią Senat.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów