Biznes Ludzie Pieniądze

Euforia na giełdzie, WIG20 przebił 2000 pkt

ToP, AFP
20.07.2009 , aktualizacja: 21.07.2009 10:33
A A A Drukuj
GPW
Fot. Sławomir Kamiński / AG
GPW
Świetnie rozpoczął się tydzień na warszawskim parkiecie. WIG20 zyskał ponad 5 proc. i jest blisko tegorocznego maksimum

Inwestorzy przecierali oczy ze zdumienia, patrząc na szybujące indeksy na warszawskiej giełdzie. Zamiast sezonu ogórkowego handel wre. Nowy tydzień rozpoczął się od bardzo mocnego akcentu. Warszawska giełda należała do najsilniejszych w Europie. Na zamknięciu WIG20 zyskał ponad 5 proc. i tuż przed końcem sesji pokonał nawet chwilowo psychologiczną granicę 2000 pkt. Ostatni raz był tak wysoko w połowie czerwca. Wówczas ustanowił tegoroczne maksimum - 2041 pkt.

Zwyżka była bardzo szeroka, bo podrożały wszystkie największe spółki z WIG20. Motorami indeksu były największe banki, firmy surowcowe, a nawet TP SA, która ostatnio wypadła z łask inwestorów. Zwyżka na GPW to pokłosie coraz lepszej koniunktury na europejskich parkietach, choć tam ceny rosły w tempie kilkakrotnie wolniejszym niż w Warszawie.

Nastroje inwestorów poprawiły wieści z USA, gdzie bankructwa uniknęła CIT Group - wielka firma pożyczkowa, której klientami jest kilkaset tysięcy małych i średnich przedsiębiorstw. Upadek CIT Group, który w zeszłym tygodniu wydawał się prawdopodobny, wywołałby szok wśród firm handlu detalicznego, które zostałyby odcięte od źródeł finansowania.

CIT Group nie jest tak znana jak upadły bank Lehman Brothers czy największy ubezpieczyciel świata AIG, ale to firma także mająca ogromne znaczenie dla gospodarki USA. Zadłużony na 35 mld dol. CIT stanął na granicy bankructwa z tych samych powodów co wiele innych instytucji finansowych: nietrafione inwestycje w papiery zabezpieczone tracącymi wartość hipotekami oraz trudności z uzyskaniem finansowania. Raz udało się firmie uzyskać 2,3 mld dol. pomocy rządowej z pakietu antykryzysowego TARP. Ale gdy po raz drugi firma zwróciła się do rządu, ten odmówił kolejnej pomocy.

Ostatnią deską ratunku było znalezienie prywatnych inwestorów. Sztuka się udała. Jak podał dziennik "New York Times" rozmowy ostatniej szansy prowadzone w weekend zakończyły się sukcesem - spółka ma otrzymać 3 mld dol. od posiadaczy obligacji CIT. Doszli oni do wniosku, że więcej straciliby na bankructwie. Dlatego zdecydowali się udzielić pożyczki.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos