Produkt krajowy brutto skurczył się w drugim kwartale br. o 0,8 proc. w stosunku do danych z poprzedniego kwartału. To piąty z rzędu kwartał, kiedy
PKB na Wyspach się zmniejsza. Opublikowane w piątek dane są też znacznie gorsze od przewidywań analityków, według których gospodarka miała się skurczyć "tylko" o 0,3 proc. Od początku ubiegłego roku PKB skurczyło się o 5,7 proc. Ostatnią tak poważną recesję
Wielka Brytania zanotowała w latach 1979-81, kiedy PKB zmniejszyło się w sumie o 5,9 proc.
- To szokująco złe dane, które rozwiewają wszelkie nadzieje na to, że Wielka Brytania zaczyna powoli wychodzić z recesji - powiedziała Vicky Redwood, ekonomistka z firmy konsultingowej Capital Economics.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że w 2009 roku
gospodarka Wielkiej Brytanii skurczy się o 4,2 proc. Nieco bardziej optymistyczne są prognozy brytyjskiego rządu - w tym roku PKB ma wynieść -3,5 proc., w 2010 nastąpi niewielki wzrost na poziomie 1,25 proc., a w 2011 roku gospodarka urośnie o 3,5 proc. W ubiegłym roku brytyjskie PKB wzrosło o 0,7 proc.