Biznes Ludzie Pieniądze

NBP: Mocniejsze symptomy nadchodzącego ożywienia

PAP, ab
27.07.2009 , aktualizacja: 27.07.2009 20:37
A A A Drukuj
Przedsiębiorcy widzą symptomy nadchodzącego ożywienia - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu NBP o koniunkturze w II kwartale 2009 r. i prognoz na III kwartał roku.
W ubiegłym roku nasza sprzedaż zagraniczna była najwyższa w historii i rosła najszybciej od lat.
W ubiegłym roku nasza sprzedaż zagraniczna była najwyższa w historii i rosła najszybciej od lat.
Raport wskazuje na coraz lepsze oceny sytuacji ekonomicznej - wzrost popytu, zatrudnienia czy płac. Zdaniem banku centralnego wzrosły też inwestycje (ale nieznacznie), poprawił się także - mimo nadal występujących trudności - dostęp do kredytów i wyhamowały obniżki cen.

NBP zauważa ponadto, że przestały się zmniejszać marże firm, ale "bieżące oceny klimatu koniunktury pozostają jednak nadal słabe".

Poprawiła się sytuacja zarówno eksporterów (choć wśród nich nadal przeważają firmy notujące spadek sprzedaży), jak i firm oferujących swoje produkty wyłącznie na rynku krajowym.

Według NBP w kolejnym kwartale poprawiły się perspektywy zbytu dla firm wysyłających towary za granicę: "Może to być związane z dynamicznymi poszukiwaniami nowych rynków. Korzystny dla eksporterów jest również słaby złoty, który pozytywnie wpływa na konkurencyjność cenową rodzimej produkcji".

NBP podkreśla, że po raz pierwszy od pięciu kwartałów firmy optymistyczniej oceniają własną kondycję. Oczekują też poprawy koniunktury w III kwartale 2009 r.: "W szacunkach własnych zysków przeważająca większość ankietowanych spodziewa się dodatniego wyniku finansowego".

Spodziewany przez firmy wyższy popyt i większe zamówienia wpłynęły na lepsze prognozy wzrostu produkcji oraz zmniejszenie zapasów. Bank wskazuje jednak na utrzymujące się trudności ze znalezieniem nabywcy.

Z raportu wynika, że wzrósł odsetek firm, które chcą zwiększyć zatrudnienie, i spadła liczba firm planujących zwolnienia pracowników. Jednak ogółem wciąż przeważają przedsiębiorstwa spodziewające się redukcji. Wzrost zatrudnienia planują najczęściej firmy usługowe zajmujące się m.in. obsługą nieruchomości oraz hotele i restauracje.

"Nieznacznie poprawiły się również prognozy płac, jednak głównie dzięki wyraźnie rzadziej niż w poprzednim kwartale zapowiadanym obniżkom wynagrodzeń" - czytamy w raporcie.

Według NBP przedsiębiorcy wykazują małe zainteresowanie nowymi inwestycjami (choć i ono nieco wzrosło). Wciąż boją się zmian koniunktury.

Natomiast lepiej niż w latach 2001-02 firmy oceniają swoją płynność i zdolność do spłaty długów, w tym kredytów. Wydłużył się jednak czas, po jakim następuje spłata zobowiązań i należności. "Pogorszenie płynności i zdolności do spłaty zobowiązań nie jest jednak gwałtowne" - uspokaja NBP.

Bank zwraca uwagę, że w II kwartale 2009 r. wzrósł odsetek firm starających się o kredyt, przy czym banki odrzuciły mniej wniosków. "Z otrzymaniem kredytu mają problem często te same przedsiębiorstwa, którym już wcześniej banki odmówiły finansowania. Może być to jedną z przyczyn coraz częstszego zaliczania trudności z uzyskaniem kredytu do barier rozwoju sektora przedsiębiorstw" - wyjaśnia NBP.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów