Należąca do portugalskiej Grupy Jeronimo Martins Biedronka zanotowała w pierwszym półroczu 33,4 proc. wzrost sprzedaży - poinformowała spółka w komunikacie dla mediów.
- Wzrost sprzedaży oraz ogólne wyniki Biedronki odzwierciedlają lojalność i zadowolenie klientów z naszej oferty składającej się z wysokiej jakości produktów żywnościowych produkowanych głównie w Polsce i oferowanych w codziennie niskich cenach - powiedział Pedro Pereira da Silva, dyrektor generalny JMD w Polsce.
Kondycja Biedronki jest na tyle dobra, że w ostatnich 12 miesiącach firma otworzyła 358 nowych sklepów. W sumie Biedronka ma 1400 sklepów, w których pracuje 27 tys. osób.
Wyniki mogą cieszyć właścicieli Biedronki tym bardziej, że sieci handlowe przeżywają ostatnio trudne chwile. Według firmy badawczej PMR wzrost sprzedaży detalicznej w Polsce wyniesie w tym roku zaledwie od 3 do 5 proc. Z powodu kiepskich wyników pod koniec czerwca musiał ustąpić szef Carrefour
Polska - trzeciej co do wielkości sieci detalicznej w Polsce. Firma rezygnuje z planowanych nowych sklepów i chce zamknąć 25 placówek, które osiągają najsłabsze wyniki.
Największą siecią detaliczną w kraju z rocznym obrotem w wysokości 8,1 mld euro pozostaje Tesco, który ma 320 sklepów zatrudniających 28 tys. osób.