O tym, że Lebiediew chce kupić "Independent" oraz "Independent on Sunday" poinformował branżowy magazyn "Media Week". - To byłoby ciekawe i jesteśmy brani pod uwagę. Ale oni mają parę spraw do rozwiązania - powiedział Aleksander Lebiediew w wywiadzie dla pisma. Według niego na transakcję z Independent News & Media trzeba będzie poczekać z uwagi na rozmowy, które ta spółka prowadzi z wierzycielami. Jednak już następnego dnia po publikacji wydawca "Independent" zdementował te informacje. Simon Kelner, dyrektor zarządzający Independent News & Media, powiedział dziennikowi "The Guardian", że należące do spółki tytuły nie są na sprzedaż. Dodał też, że prezes wydawnictwa Gavin O'Reilly nie spotkał się z Aleksandrem Lebiediewem. - I nie ma takich planów - podkreśla Kelner i zwraca uwagę na to, że rosyjski przedsiębiorca jest znany z barwnych wywiadów.
Lebiediew jest byłym funkcjonariuszem KGB i udziałowcem linii lotniczych Aerofłot oraz rosyjskiego tygodnika "Nowaja Gazieta". W styczniu tego roku przejął kontrolę nad brytyjską popołudniówką "Evening Standard". Pierwsze informacje o tym, że jest zainteresowany zakupem "Independent", pojawiły się w czerwcu, miesiąc po tym, jak Independent News & Media nie mógł spłacić raty kredytowej w wysokości 200 mln euro. Spółka, której łączne zadłużenie sięga 1,4 mld euro, szuka kapitału. W styczniu poinformowała inwestorów o tym, że wdraża program oszczędnościowy i zamierza zamknąć wszystkie nierentowne projekty. Ukazujący się do 23 lat "Independent" wciąż przynosi straty. Według nieoficjalnych szacunków cytowanych przez "The Guardian" sięgają one 10 mln funtów rocznie.