- Moim zdaniem jest duża szansa, że się dogadamy - przekonywał wczoraj prezes TP Maciej Witucki. Do rozmów dojdzie już w piątek - wtedy odbędzie się spotkanie "ostatniej szansy" w sprawie przyszłości Telekomunikacji Polskiej.
Regulator rynku ma wkrótce podjąć ostateczną decyzję, czy dzieli TP na część hurtową i detaliczną, czy też wdroży tzw. Kartę równoważności - przedstawioną przez operatora alternatywę dla podziału. Tak czy inaczej zmiany będą, ponieważ zdaniem UKE Telekomunikacja nie dopuszcza innych graczy do takich informacji o klientach, jakie daje swojej własnej części detalicznej. Podział byłby jednak dla TP znacznie bardziej dotkliwy.
O piątkowe spotkanie poprosił Urząd Komunikacji Elektronicznej, po tym jak w pierwszych dniach lipca KIGEiT - izba zrzeszająca operatorów alternatywnych - zerwała negocjacje z byłym monopolistą. Operatorzy alternatywni twierdzili wtedy, że mimo wielu spotkań nie są w stanie dogadać się z Telekomunikacją. Skąd zmiana ich decyzji?
- Stanowisko wyrażone przez TP w ostatnim piśmie do KIGEiT nie różni się w istotny sposób od poprzednich. Niemniej zaproszenie prezesa UKE skłoniło Izbę do powrotu do rozmów z TP w nadziei, że uda się jednak dojść do porozumienia - tłumaczy Eugeniusz Gaca, członek zarządu KIGEiT.
Zdaniem prezesa Wituckiego najważniejszym wyzwaniem dla polskiego rynku są inwestycje w łącza, najlepiej światłowodowe. - Chce tego zarówno regulator, jak i operatorzy - przekonuje. I dodaje: - Zaczęlibyśmy kłaść nowe kable na wiosnę 2010 r. Na pierwszy ogień poszłyby duże miasta, gdzie tradycyjni operatorzy przegrywają z kablówkami - tłumaczy. W przypadku porozumienia z konkurentami TP zdecydowałaby się przeznaczyć na inwestycje nawet 18 proc. przychodów.
TP mówi o inwestycjach, mimo że podane wczoraj wyniki za pierwsze półrocze nie zachęcają do takich kroków. Zysk netto Grupy TP w tym okresie spadł o połowę - do 702 mln zł z 1,4 mld zł rok wcześniej. O ponad 6 proc. spadły też przychody - do 8,5 mld zł. Pozytywną informacją jest wzrost liczby klientów komórkowej sieci
Orange - do 13,8 mln użytkowników, co oznacza wzrost o 87 tys. użytkowników w porównaniu z poprzednim kwartałem. Z mobilnego szerokopasmowego internetu korzysta 378 tys. abonentów - to wzrost o 10 tys.