"W drugiej połowie roku, gdy minie sezonowe ożywienie,
bezrobocie najprawdopodobniej będzie wzrastać" - napisano w raporcie. Powód? Koniunktura gospodarcza nadal jest słaba, a to ogranicza zapotrzebowanie na pracowników.
Zdaniem ekspertów BIEC nie należy oczekiwać trwałego spadku
bezrobocia w bieżącym roku. Co prawda tempo zwolnień w nadchodzących miesiącach się zmniejszy, ale na widoczną poprawę będziemy musieli poczekać przynajmniej do przyszłego roku.
W czerwcu stopa bezrobocia wyniosła 10,7 proc. wobec 10,8 proc. w kwietniu. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia spadła z 10,9 proc. do 10,8 proc. - To pierwszy jej spadek od początku roku - przyznaje BIEC.