Miesięcznik "Forbes" zanalizował wartość osobowości i gwiazd polskiego show-biznesu, pytając czołowe agencje reklamowe o wycenę poszczególnych nazwisk. Pikują notowania serialowych aktorów, a rosną dziennikarzy telewizyjnych.
Pierwsze miejsce z wynikiem 857 tys. zł zajął
Robert Kubica kierowca Formuły 1, który od przyszłego sezonu będzie musiał szukać nowego miejsca
pracy, bo jego dotychczasowy zespół BMW Sauber ma być rozwiązany.
Na drugie miejsce spadł ubiegłoroczny lider rankingu jest Marek Kondrat znany z reklam
ING Banku Śląskiego. Wizerunek aktora wyceniany jest na 789 tys. zł. Trzecie miejsce i 723 tys. zł za ewentualną kampanię zgarnęłaby Monika Olejnik, dziennikarka Radia ZET i TVN 24. - To najwyższa oferta dla dziennikarza w historii naszego kraju. Olejnik spełnia kryteria niczym Oprah Winfrey. Jest gwiazdą bankietów, ikoną mody i politycznego show - pisze "Forbes". Czwarty jest Tomasz Lis z gażą 612 tys. zł.
- Tegoroczny ranking wreszcie pokazuje kapitał dziennikarzy - mówi Marek Staniszewski z agencji Young & Rubicam. "Forbes" dodaje, że po raz pierwszy wyróżnieni zostali dziennikarze budujący swój wizerunek intelektualistów, nie celebrytów, np. Katarzyna Kolenda-Zaleska - 412 tys. zł i Jacek Żakowski - 449 tys. zł.
Z wyjątkiem rekordowego wybicia Roberta Kubicy, większość wycen pozostała bez zmian, lub nawet zmniejszyła się. - Niskie wyceny to z pewnością sprawa kryzysu (...). Teraz kończą się stare kontrakty i być może w przyszłym roku celebrytów w reklamie będzie coraz mniej - informuje "Forbes".