Biznes Ludzie Pieniądze

Węgry tną wydatki budżetowe

mab, IAR
30.07.2009 , aktualizacja: 30.07.2009 12:39
A A A Drukuj
Konieczne będą dalsze cięcia wydatków w budżecie na przyszły rok - zapowiedział w telewizyjnym wystąpieniu Peter Oszko, minister finansów Węgier. Tylko na administracji państwowej rząd chce zaoszczędzić 200 mld forintów (przeszło 3 mld zł)
Dyrektor generalny MFW Dominique Strauss-Kahn
Michał Grocholski/AG
Dyrektor generalny MFW Dominique Strauss-Kahn
Rząd premiera Gordona Bajnaia, wybrany głosami rządzących socjalistów i opozycyjnych liberałów, nie ma łatwego zadania. W pierwszym półroczu tego roku PKB Węgier spadł aż o 6,4 proc. To najgorszy wynik od 1996 r., kiedy węgierski Urząd Statystyczny zaczął publikować te dane.

W tym roku rząd musiał już obciąć wydatki publiczne o 3 mld euro. Bez tych oszczędności Węgry nie dostałyby 25 mld dol. pożyczki od Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Mimo to w przyszłym roku zadłużenie publiczne Węgier może sięgnąć 80 proc. PKB. Tegoroczny deficyt budżetowy najprawdopodobniej zostanie zwiększony z 2,9 proc. do 3,9 proc. - Poniżej 3 proc. spadnie dopiero w 2011 r. - zapowiedział minister Oszko.

Zdaniem ekspertów oznacza to, że Węgry nie będą w stanie wprowadzić euro przed rokiem 2014. I to tylko pod warunkiem, że kolejny rząd, wybrany w przyszłym roku, będzie kontynuował politykę zaciskania pasa.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów