Biznes Ludzie Pieniądze

Premie dla bankowców wyższe niż zyski banków

vad, Reuters
31.07.2009 , aktualizacja: 31.07.2009 11:13
A A A Drukuj
Co najmniej 4793 amerykańskich bankowców i maklerów zainkasowało premie w wysokości miliona dolarów. Bonusy wypłacone w ubiegłym roku menedżerom dziewięciu amerykańskich banków objętych rządowym programem ratunkowym były wyższe niż zyski niektórych z tych banków - poinformował urząd Andrew Cuomo, prokuratora generalnego stanu Nowy Jork.
Siedziba JP Morgan
Fot. Mark Lennihan AP
Siedziba JP Morgan
W sprawozdaniu z kilkumiesięcznego śledztwa Cuomo napisał, że wynagrodzenia bankowców "oderwały się od wyników finansowych banków". "Nie jest jasne czym kierowały się banki nagradzając i opłacając swoich pracowników" - czytamy w raporcie Cuomo, który wszczął śledztwo w październiku 2008 r. w wyniku napływających skarg podatników ws. pensji na Wall Street.

Zeszły rok był jednym z najgorszych w całej historii amerykańskiej giełdy. Jednak co najmniej 4793 bankowców i maklerów zainkasowało premie w wysokości miliona dolarów. Dziewięć banków objętych programem pomocy rządowej (TARP) otrzymało w październiku zeszłego roku łącznie 125 mld dolarów.

- Teraz musimy zracjonalizować siatkę pensji i premii - podkreśla Cuomo, który wysłał swoje sprawozdanie do Edolphusa Townsa, przewodniczącego komisji ds. nadzoru i reform rządowych w Izbie Reprezentantów Kongresu.Zdaniem prokuratora, gdyby firmy stosowały bardziej uzasadnione systemy premiowania byłyby mniej narażone na podkupywanie sobie nawzajem pracowników.

Wśród banków wypłacających księżycowe bonusy znalazły się tacy giganci, jak Goldman Sachs, Morgan Stanley oraz JP Morgan. Ich menedżerowie otrzymali bonusy, które były znacząco wyższe od zysku netto tych banków. Np. Goldman Sachs zarobił na czysto 2,3 mld dolarów, ale wypłacił swoim pracownikom w postaci premii aż 4,8 mld dolarów. Ten sam bank w ramach TARP otrzymał 10 mld dolarów pomocy. Z kolei Morgan Stanley, który wypracował zysk netto w wysokości 1,7 mld dolarów przeznaczył na premię dla pracowników 4,475 mld dolarów. Również ten bank dostał 10 mld dolarów pomocy rządowej.

JP Morgan zarobił 5,6 mld dolarów, co nie przeszkodziło mu wydać na premie 8,69 mld dolarów i wziąć z rządowej kasy pomocowej 25 mld dolarów. Bank ten wypłacił 1626 premii w wysokości miliona dolarów lub więcej, ustanawiając rekord wśród banków objętych dochodzeniem. Goldman Sachs miał najwyższe średnie wynagrodzenie, i przyznał aż 953 premie w wysokości milion dolarów i więcej.

Inne banki wypłacały solidne premię menedżerom pomimo tego, że zakończyły rok stratami. Należą do nich Citigroup oraz Merrill Lynch. Każdy z nich stracił po 27 mld dolarów, ale pracownicy Citi otrzymały premie o łącznej wysokości 5,33 mld dolarów, a Merrill Lynch - 3,6 mld dolarów. Rząd USA wsparł te banki kwotą 55 mld dolarów.

Ze sprawozdania prokuratora generalnego stanu Nowy Jork wynika, że pensje w sektorze finansowym skoczyły w tłustych latach 2003-2006, ale utrzymali się na wysokim poziomie nawet, gdy wybuchł kryzys na rynku kredytów hipotecznych, który zepchnął rynki w recesję. "W czasie zyski stopniały, nic takiego się nie stało z pensjami bankowców" - odnotował Cuomo.

Na razie menedżerowie z sektora finansowego nie skomentowały informacji zawartych w raporcie.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos