Biznes Ludzie Pieniądze

Rosja nie da swojego gazu Amerykanom

qub
03.08.2009 , aktualizacja: 03.08.2009 20:03
A A A Drukuj
Koncern ExxonMobil nie złamie monopolu eksportowego Gazpromu. Moskwa dała Amerykanom pół roku, aby zrezygnowali z planów eksportu do Chin gazu ze złóż na Sachalinie.
rafineria
fot. AP
rafineria
Do końca roku Gazprom chce zakończyć negocjacje z ExxonMobil o zakupie na rosyjski rynek gazu ze złóż Sachalin-1 - zapowiedział wiceprezes rosyjskiego koncernu Aleksandr Ananienkow. Zupełnie inne plany mieli Amerykanie. Exxon, który w eksploatację złóż na Sachalinie zainwestował już 6 mld dol., chciał eksportować z nich gaz do Chin, gdzie ceny tego surowca są do trzech razy wyższe niż w Rosji. Ale plany Amerykanów blokuje Gazprom, twierdząc, że surowiec ze złóż Exxona jest potrzebny Rosji na własne potrzeby na Dalekim Wschodzie.

Pod koniec zeszłego tygodnia premier Rosji Władimir Putin uroczyście rozpoczął budowę mierzącego 1,8 tys. km gazociągu, który ma połączyć pola na Sachalinie z Władywostokiem. Inwestycja wyceniona na astronomiczną kwotę 11 mld dol. ma być zakończona do 2012 r., kiedy Rosja organizuje we Władywostoku szczyt państw Forum Gospodarczego Azja - Pacyfik. Podczas ceremonii Putin poparł stanowisko Gazpromu. - Gaz ze złóż we Wschodniej Syberii i na Dalekim Wschodzie ma być wykorzystany przede wszystkim na rodzimym rynku - stwierdził premier Rosji. Analitycy nie mają wątpliwości co do propagandowego znaczenia ceremonii. - To była presja na Exxona - ocenił Michaił Krutichin z firmy doradczej RusEnergy, cytowany przez agencję Reuters.

Stawką w sporze jest monopol Gazpromu na eksport gazu z Rosji, który koncern dostał formalnie trzy lata temu. Od tego monopolu przyznano wtedy tylko trzy wyjątki - na umowy podpisane z zachodnimi koncernami za prezydentury Borysa Jelcyna. Ale obecnie prawo do eksportu gazu z Rosji ma już tylko Exxon. Straciły je koncerny Shell i BP, które odstąpiły Gazpromowi kontrolę nad swoimi złożami na Sachalinie i Syberii, bo Moskwa groziła im odebraniem koncesji pod pretekstem szkód ekologicznych. Ryzyko utraty koncesji grozi też Exxonowi, bo w maju br. rosyjskie władze oceniły, że amerykański koncern opóźnia się z wypełnieniem zobowiązań inwestycyjnych. - Exxon nie ma wolnego wyboru. Doświadczenia z przeszłości pokazują, że jeśli Moskwa czegoś bardzo pożąda, to zagraniczny partner musi ustąpić - uważa Walery Niestierow, analityk banku Trojka Diałog.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos