Biznes Ludzie Pieniądze

Wynajmujący mieszkania zapłacą mniej fiskusowi

Marek Wielgo
04.08.2009 , aktualizacja: 04.08.2009 21:58
A A A Drukuj
Wynajem mieszkań będzie bezpieczniejszy dla właścicieli, a do tego zapłacą mniejszy podatek - wynika z projektu nowelizacji ustawy o ochronie lokatorów, który rząd postanowił we wtorek skierować do Sejmu
Wynajem mieszkania może być ryzykowny
Fot. Paweł Sowa / AG
Wynajem mieszkania może być ryzykowny
Nowe przepisy o tzw. najmie okazjonalnym obejmą wyłącznie prywatnych właścicieli (osoby fizyczne), którzy nie wynajmują mieszkań w ramach działalności gospodarczej. Najbardziej ucieszą ich uproszczenia procedur eksmisyjnych. Projekt przewiduje, że najemca będzie musiał złożyć oświadczenie, że jeśli nie wywiąże się z warunków umowy, wyprowadzi się na żądanie właściciela. Takie oświadczenie musiałoby być poświadczone przez notariusza. Ponadto lokator musiałby wskazać miejsce, w którym mógłby zamieszkać, a dysponent tego lokalu wyrazić na to zgodę (jego podpis musiałby być poświadczony przez notariusza). Koszty notarialne nie będą wysokie, bo ustawa narzuci maksymalną stawkę (ok. 200 zł).

A gdyby lokator nie chciał się wyprowadzić? Właścicielowi wystarczyłaby sądowa pieczęć nadająca żądaniu klauzulę wykonalności. Wówczas do akcji wkraczałby komornik.

Ale uwaga! Właściciel będzie mógł skorzystać z takiej ochrony tylko wtedy, gdy umowę najmu zarejestruje w urzędzie skarbowym. Dodatkową zachętą ma być obniżenie podatku. Ile zyskają właściciele? Podatek zryczałtowany od przychodu z najmu wyniesie 8,5 proc. bez względu na wysokość przychodów. Obecnie taką stawką objęte są przychody, które nie przekraczają równowartości 4 tys. euro (w 2009 r. - 13 510 zł). Natomiast powyżej tego progu podatek wzrasta do 20 proc.

Ministerstwo Infrastruktury policzyło, że w przypadku 50-metrowego mieszkania, za które najemca płaci 2 tys. zł czynszu, obecnie podatek wynosi ok. 3246 zł. Dzięki zmianie przepisów - od 1 stycznia 2010 r. - będzie on ok. 1200 zł niższy. Właściciel zyskałby więc ok. 100 zł miesięcznie. Przy czym fiskus miałby skorzystać, bo - jak ocenia resort - więcej niż dziś umów najmu byłoby zarejestrowanych w urzędach skarbowych. Obecnie znaczna część tego rynku tkwi w szarej strefie, z której fiskus nie ma ani złotówki. Ponadto istnieje duże prawdopodobieństwo, że dzięki zmniejszeniu ryzyka związanego z wynajmem pojawi się więcej mieszkań do wynajęcia, a w efekcie - spadną czynsze.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów