Biznes Ludzie Pieniądze

Klienci funduszy inwestycyjnych znów kupują na górce?

Ireneusz Sudak
04.08.2009 , aktualizacja: 04.08.2009 21:31
A A A Drukuj
Wystarczyły cztery miesiące odbicia na giełdzie, a klienci ponownie kupują jednostki funduszy inwestycyjnych. I znowu robią to na górce. - Rozważając teraz zakup, trzeba mieć się na baczności - przestrzega Open Finance
Czy warto inwestować?
Czy warto inwestować?
- Kupować w dołku, sprzedawać na górce - powtarzają jak mantrę doradcy wszystkim inwestującym na giełdzie. Ostatnie dwa lata pokazały, że niewiele osób wzięło sobie tę zasadę do serca. Zachęcani reklamami niedoświadczeni klienci kupowali niebezpieczne fundusze akcyjne, kiedy te miały rekordowe wyceny. Efekt? Gdy giełda poszybowała w dół, wiele osób straciło oszczędności życia, bo sprzedała jednostki uczestnictwa, gdy te były najtańsze. W lipcu 2007 r. suma aktywów, jakimi zarządzali powiernicy, osiągnęła historyczne maksimum - 140 mld zł, by w lutym 2009 spaść do poziomów sprzed trzech lat, czyli do 67 mld zł.

Podobny scenariusz, tyle że w mniejszej skali może się rozegrać w najbliższych miesiącach. Od zimowego dołka giełda wyraźnie drgnęła - indeks WIG wzrósł o 55 proc., a czerwiec był drugim miesiącem z rzędu, w którym więcej osób kupiło nowe jednostki, niż sprzedało - w sumie za 600 mln zł. Danych lipcowych jeszcze nie ma, ale najprawdopodobniej trend wzrostowy się utrzyma. Tymczasem wyceny najlepszych funduszy akcyjnych - m.in. Pioneer i Fortis - są już o 66 proc. powyżej lutowego minimum, a średnia dla rynku to 50 proc. zarobek. - Skala wypracowanych w tak krótkim czasie zysków może oszałamiać, a z pewnością jest silnym wabikiem dla potencjalnych klientów. Jednak tempo wzrostów powinno skłaniać do zachowania szczególnej ostrożności - pisze w komentarzu Bernard Waszczyk z Open Finance. Według niego klienci pomimo znajomości historii wciąż popełniają te same błędy i kupują ryzykowne produkty w najmniej odpowiednich momentach.

Ci, którzy ryzykują i inwestują w fundusze akcji, w krótkim terminie mogą się sparzyć. - Dobre wyniki giełdy, a więc i funduszy akcji zostały osiągnięte niejako na kredyt. Oznacza to, że obecne wyniki uwzględniają już ewentualne lepsze od spodziewanych wyniki spółek. Jeśli kolejne firmy zarobią tyle, ile spodziewał się rynek albo mniej, korekta będzie nieunikniona - mówi Paweł Trzaska, analityk Deutsche Bank PBC.

Przedstawiciele funduszy liczą na rozsądek klientów. - Myślę, że inwestorzy są bogatsi o ostatnie doświadczenia i nawet jeśli w najbliższych miesiącach notowania funduszy spadną, to nie wyprzedzą jednostek. W fundusze akcji inwestuje się na trzy-pięć lat, a w tej perspektywie nawet po ostatnich zwyżkach wyceny są ciągle bardzo atrakcyjne - mówi Magdalena Bielak z TFI BZ WBK (fundusze Arka). Średni wynik funduszy polskich akcji, licząc od szczytu WIG20 z października 2007 roku, to wciąż minus 47 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy