Kryzys finansowy mocno daje się we znaki konsumentom. Według opublikowanych w środę przez unijny urząd statystyczny Eurostat danych,
sprzedaż detaliczna w czerwcu w całej Unii Europejskiej spadła średnio o 1,7 proc. w ujęciu rocznym. W samej strefie spadek wyniósł 2,4 proc.
Największe załamanie popytu zanotowały:
Łotwa - 29 proc.;
Litwa - 20 proc.; oraz
Rumunia - 19 proc. Tylko w czterech krajach, spośród 27 państw członkowskich konsumenci kupili więcej niż przed rokiem: w Austrii, Wielkiej Brytania, Szwecji i Polsce, która odnotowała 0,6 proc. wzrost.
- Rosnący poziom
bezrobocia, a więc i przychodów konsumentów, skutecznie powstrzymują wzrost wydatków obywateli UE - mówi serwisowi Bloomberg Martin van Vliet, ekonomista grupy ING.