GM rozważa dwie oferty inwestorów zainteresowanych przejęciem większościowego pakietu akcji
Opla, swojej głównej firmy w Europie. Pierwszą złożyło konsorcjum, które austriacko-kanadyjski koncern Magna zawiązał z rosyjskim państwowym bankiem Sbierbank i rosyjskim koncernem samochodowym GAZ kontrolowanym przez oligarchę Olega Deripaskę. Z kontrofertą wystąpiła belgijska firma inwestycyjna RHJ kierowana przez finansistę Leonharda Fischera.
Zdaniem GM prostsza i bardziej korzystna dla podatków jest propozycja belgijskiego funduszu. Natomiast ofertę konsorcjum z udziałem Rosjan zgodnie popierają niemieccy chadecy i socjaldemokraci. W połowie lipca w szczycie w
Monachium prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew usłyszał od kanclerz Angeli Merkel, że sporne kwestie w ofercie Magna/Sbierbank zostaną jak najszybciej rozwiązane.
W środę niemiecka prasa informowała, że najdalej do początku przyszłego tygodnia GM podpisze umowę o sprzedaży 55 proc. akcji Opla konsorcjum Magna/Sbierbank. - Doszło do zbliżenia stanowisk GM z Magna i uzgodniono większość spornych spraw - mówił Hendrik Hering, minister gospodarki Nadrenii-Palatynatu po spotkaniu GM z inwestorami i rządem Niemiec. - Pozostały już tylko trzy z 26 spornych początkowo spraw - wypowiadał się anonimowo dla agencji Reuters niemiecki polityk zaangażowany w negocjacje.
GM zdementował te informacje. - Rozwiązaliśmy być może jedną trzecią z 30 spraw, które tego wymagają - napisał na specjalnym
blogu John Smith, główny negocjator GM w sprawie sprzedaży akcji Opla.
Według Smitha plany produkcji aut Opla w obu ofertach są podobne. Co jest więc przeszkodą? Na przykład kwestie korzystania z patentów i licencji, które są stosowane nie tylko przez Opla, ale także w autach innych firm GM. - Umowa o sprzedaży akcji Opla nie może zamienić się w rurociąg, którym patenty GM popłyną w nieznanym kierunku - podkreślił Smith. Takich problemów nie ma z ofertą funduszu RHJ, który jest zwykłym inwestorem finansowym i zgadza się po sanacji Opla zwrócić jego akcje GM. "Opel potrzebuje ścisłego związku z globalnym koncernem produkującym auta w wielkiej skali. Samodzielnie Opel długo nie przetrwa" - podkreśla Smith.
W ostatnią niedzielę politycy za Odrą zapowiadali, że tylko Magna/Sbierbank może liczyć na 4,5 mld euro pożyczek i gwarancji kredytowych wsparcia z kasy Niemiec. John Smith przypomniał o amerykańskiej pomocy dla Opla. Przez ostatnie lata było to ponad 5 mld dol., a po przejęciu przez nowego inwestora Opel na pięć lat dostanie jeszcze ponad 2 mld dol. ulg w opłatach licencyjnych - stwierdził wiceprezes GM.
(?Wczoraj Senat
USA przeznaczył dodatkowo 2 mld dol. na premie na zakup nowych aut dla kierowców złomujących stare pojazdy. Zgodnie z programem kierowcy mogą dostać do 4,5 tys. dol. na zakup nowego auta, które zużywa dużo mniej paliwa niż oddawany na złom stary pojazd. Początkowo Kongres USA przeznaczył na to 1 mld dol. Większość tych pieniędzy wykorzystano pod koniec lipca, w pierwszym tygodniu funkcjonowania programu. Z dodatkowej puli na premie kierowcy będą mogli korzystać do 7 września. Zdaniem analityków 3 mld dol. przeznaczonych na premie pozwoli sprzedać w tym roku dodatkowo do 750 tys. nowych aut w USA.