Kilkanaście budów zostało wstrzymanych, a decyzje o rozpoczęciu nowych obiektów są opóźniane. A to zdaniem analityków Retail Research Forum oznacza, że w przyszłym roku będzie mniej nowych otwarć centrów handlowych. Według najnowszego lipcowego raportu Retail Research Forum w budowie są centra o powierzchni niemal 600 tys. m kw. Połowa w miastach między 100 a 400 tys. mieszkańców.
W tym roku oddano już do użytku centra w np.
Lublinie - Mega Olimp, Bielsko Białej - Gemini Park,
Opolu - Galeria Solaris czy Legnicy - III faza Galerii Piastów. Decyzje o ich budowie zapadały jednak 2 - 3 lata temu w szczycie koniunktury gospodarczej. Dziś galerie w miastach średniej wielkości najbardziej dotyka kryzys. Tlen sklepom i ich właścicielom zabiera przede wszystkim słaba złotówka. Czynsze w centrach rozliczane są w euro.
Zgodnie z raportem Cushman & Wakefield w pierwszym kwartale tego roku koszt najmu wzrósł nawet o 30-40 proc. Średniej wielkości sklep płaci w dobrym centrum np. 40-50 euro za m kw. miesięcznie. Przed rokiem było to np. 20 tys. zł miesięcznie, a jeszcze kilka tygodni temu prawie 30 tys. zł. (ostatnio złotówka zaczęła się wzmacniać).
Wielu najemców musi dokładać do prowadzonych przez siebie sklepów. Z centrów wycofać się nie może, bo ma podpisane wieloletnie umowy, które przewidują wysokie kary za ich zerwanie.
Na koniec II kw. 2009 r. w Polsce istniało blisko 6 mln 350 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej w centrach. Ponad 71 proc. tej powierzchni znajduje się w ośmiu największych aglomeracjach miejskich. Najwięcej w
Warszawie 1 mln 318 tys. mkw.