Zakup Ocen.pl ma uzupełnić portfel spółki, do której - poza magazynami "Machina" i "Film" - należą kierowane do studentów miesięcznik "Dlaczego?" oraz portal Korba.pl.
Ocen.pl to serwis internetowy, za pośrednictwem którego studenci mogą oceniać swoich wykładowców, wydziały i uczelnie. Zadebiutował w 2005 r. i obecnie ma ponad 40 tys. użytkowników, którzy zdążyli wystawić cenzurki 15,4 tys. wykładowców z 333 uczelni. Nie krygują się: "Słabizna, zajęcia niewiele dają, zaliczenie wymagające" albo "Jego wykłady są koszmarne, kto zrozumie, co on mówi, zasługuje na Nobla. Jest wredny i na złość przeciąga wykłady, chociaż nie ma już nic do powiedzenia", etc.
Zdarzało się, że oceniani domagali się skasowania komentarzy na swój temat - tak było np. w przypadku opinii znajdujących się pod profilem prof. Antoniego Pieniążka, dziekana Wydziału Prawa i Administracji UMCS. Część z nauczycieli nie ukrywała, że rozważa procesy o naruszenie dóbr osobistych. Na razie do żadnego procesu nie doszło. Jednak w miniony piątek okazało się, że Ocen.pl nieoczekiwanie wyłączył możliwość dodawania komentarzy. Tłumaczył to przygotowaniami do zmiany właściciela.
- Mamy oświadczenie od właściciela serwisu, że jego firma nie ma żadnych procesów - mówi Michał Lisiecki, prezes Platformy Mediowej Point Group. I dodaje: - Zresztą nie przejęliśmy całej firmy, a jedynie prawa do domeny oraz oprogramowanie, na którym działa Ocen.pl. Jeśli więc były jakieś roszczenia, to ma je spółka, a nie my.
Co ciekawe, za serwisem, na którym studenci bez skrupułów oceniali nauczycieli z wyższych uczelni, stał... wykładowca akademicki. 34-letni dr Dariusz Jemielniak jest właścicielem spółki Druid Multimedia, do której należał Ocen.pl, i to on zainkasował 90 tys. zł od Point Group. Jest dyrektorem akademickim programów międzynarodowych w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego. Oceniło go sześciu studentów. W sześciopunktowej skali zdobył 4,7 pkt. Najniższe noty dostał za urodę i łatwość zaliczania.