Pracownicy energetycznej spółki postanowili ogłosić pogotowie strajkowe z powodu braku reakcji właściciela na ich doniesienia dotyczące niegospodarności i złego zarządzania spółką Enea, o czym napisała dzisiejsza "Rzeczpospolita". Według informacji związkowców rada nadzorcza skierowała do prokuratury zawiadomienie w sprawie szkodliwej działalności prezesa zarządu Enei Macieja Owczarka.
Tymczasem prezes tłumaczy, że rada nadzorcza Enei w ramach swoich kompetencji miała pełne prawo do podjęcia działań wyjaśniających wątpliwości dotyczących jego
pracy w spółce. Chodzi zarówno o skierowanie zawiadomienia prokuratury, jak również zlecenie audytu.
-Decyzje rady należy przyjąć jako formę realizacji statutowych uprawnień nadzorczych i potrzeby wzmocnienia transparentności prac zarządu, której również jestem zwolennikiem.- czytamy w wyjaśnieniu, które złożył Owczarek. Uważa on, że wyniki postępowań sprawdzających całkowicie oczyszczą go z bezpodstawnych zarzutów i umożliwią dalsze pełne zaangażowanie w
pracę spółki.