Skargę przeciwko Chinom wniosły do WTO w 2007 roku Stany Zjednoczone. Ich zdaniem,
Chiny łamią reguły wolnego handlu uniemożliwiając zagranicznym
sprzedawcom import i sprzedaż swoich filmów, muzyki, gier komputerowych, książek i magazynów. WTO przyznała teraz rację
USA.
Chiny odpierają zarzuty: twierdzą, że ich system jest sprawiedliwy. - Chiny żałują, że skarga Stanów Zjednoczonych nie została odrzucona. Raport WTO zostanie przez nas dokładnie przeanalizowany. Nie wykluczamy odwołania - stwierdził w wydanym oświadczeniu Yao Jian, rzecznik chińskiego ministerstwa handlu.
Polityka ograniczania dostępu do zagranicznych filmów, muzyki i gier komputerowych doprowadziła do powstania w Chinach wielkiego rynku podróbek, przeciw czemu protestowały m. in. Stany Zjednoczone.