Biznes Ludzie Pieniądze

43 mln dol. kary dla e-bukmachera

tigi, reuters
16.08.2009 , aktualizacja: 16.08.2009 16:15
A A A Drukuj
Założyciel BetOnSports, brytyjskiego serwisu internetowego ze sportowymi zakładami, przyznał się do łamania prawa przed amerykańskim sądem. Sam zaproponował, że zapłaci 43,65 mln dol. grzywny. Ale i tak grożą mu jeszcze ponad 4 lata więzienia
Kłótnie o komisję ds. hazardu
Kłótnie o komisję ds. hazardu
50-letni Gary Kaplan przyznał się do wielokrotnego łamania paragrafów przed sądem w St. Louis. Sam zaproponował wymiar kary - z konta w szwajcarskim banku w zeszłym tygodniu podjął 43,65 mln dol. I chce je wpłacić - jako grzywnę - na konta amerykańskiego Skarbu Państwa. Jak poinformował Departament Sprawiedliwości, jeśli sędzia zgodzi się na ugodę, Kaplanowi i tak grozi od 41 do 51 miesięcy więzienia.

- To przyznanie się do winy będzie miało długotrwały efekt, bo Kaplan nie tylko był założycielem BetOnSports, ale też jednym z pionierów nielegalnego hazardu w internecie - przekonuje John Gillies, agent FBI, który nadzorował sprawę.

Założony przez Gary'ego Kaplana pod koniec lat 90. serwis BetOnSports okazał się prawdziwą maszynką do zarabiania pieniędzy - w 2004 r. przychody spółki przekroczyły 1,25 mld dol. W tym samym roku spółka zadebiutowała na londyńskiej giełdzie, co według sądowych dokumentów przyniosło Kaplanowi ponad 100 mln dol.

Problem polegał na tym, że 98 proc. wpływów BetOnSports pochodziło z kieszeni użytkowników z USA, gdzie e-hazard i wirtualna bukmacherka są zakazane od lat.

Amerykanom te zakazy nie przeszkadzały, chętnie korzystali przez internet z usług kasyn zagranicznych i wirtualnych bukmacherów. Aż w końcu ostro za ich tępienie wziął się Waszyngton - w 2006 r. Kongres zakazał bankom w USA przelewania pieniędzy z rachunków i kart kredytowych na konta elektronicznych kasyn. A amerykańskie służby urządziły nagonkę na prezesów spółek - na jednym z lotnisk zatrzymano np. prezesa konkurencyjnego SportingBet.

Kaplanowi nie pomogło, że lokował swoje oddziały m.in. na wyspach Aruba i Antigua. Agenci FBI wykryli bowiem, że spółka do obsługi zakładów korzystała też z serwerów w Miami. W 2006 r. został skazany za wielokrotne łamanie amerykańskich paragrafów, głównie dotyczących e-hazardu.

BetOnSports wstrzymało działalność, rok później złożyło wniosek o upadłość. Według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, na upadłości serwisu jego klienci stracili od 7 do nawet 20 mln dol.

Kaplana aresztowano w marcu 2007 r. na Dominikanie. Od tamtej pory siedzi w więzieniu. Wyrok i jednocześnie decyzja, czy przystać na jego warunki ugody, ma zapaść 27 października.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy