- Z pozoru obciążenie domowych finansów taką ratą nie będzie duże. Jednak domowy
budżet może później odczuwać problemy, bo do wysokości raty trzeba dodać jeszcze koszt całkowity takiej pożyczki - wyjaśnia Mateusz Ostrowski, analityk
Open Finance. To suma tego co musimy oddać bankowi ponad to, co pożyczyliśmy. Zaciągając przykładowy kredyt na tysiąc złotych, musimy wiedzieć, że dodatkowo zapłacimy od 66 zł do 329 zł.
-Krótko mówiąc kredyt na szkolną wyprawkę może okazać się bardzo drogi i nieopłacalny. To efekt tego, że banki cały czas zaostrzają politykę kredytową i nowym klientom każą słono płacić za pożyczone pieniądze - mówi Ostrowski.
Dlatego jego zdaniem warto zacząć odkładać na ten cel nawet kilka miesięcy przed nowym rokiem szkolnym. Można spróbować pożyczyć pieniądze od rodziny.
W razie czego do dyspozycji pozostają inne - często tańsze niż pożyczka gotówkowa - produkty bankowe. Eksperci radzą skorzystać na przykład z
karty kredytowej wybierając przy tym taką, która ma najdłuższy okres bezodsetkowy i najmniejsze oprocentowanie. Innym wyjście może być
kredyt odnawialny w rachunku, gdzie odsetki zapłacimy tylko od wykorzystanej kwoty kredytu.