Reklama
wideo w papierowym magazynie to absolutna nowość. Korespondent BBC Rajesh Mirchandani porównał filmiki reklamowe do "Daily Prophet" - znanej z "Harry'ego Pottera" gazety z ruszającymi się obrazkami.
Pierwsza wideo-reklama będzie dostępna od 18 września w egzemplarzach "Entertainment Weekly" dystrybuowanych w Nowym Jorku i Los Angeles. Filmiki będzie można obejrzeć na cienkich ekranach o wielkości 2x1,5 cala przypominających telefon komórkowy. Dzięki specjalnym chipom, które mogą przechować do 40 minut nagrania, reklamy będą się uruchamiały po przewróceniu strony tak jak pozytywki w okolicznościowych kartkach.
Pierwszy klip, jaki będzie można obejrzeć to reklama jesiennej poniedziałkowej ramówki amerykańskiej stacji telewizyjnej CBS, przy której współpracował i umieścił swoje logo producent Pepsi Max.
Wydawca nie podaje kosztów przedsięwzięcia, wiadomo jedynie, że będą one znacznie większe niż w przypadku reklamy tradycyjnej. Wiadomo też, że bateria umieszczona w ekraniku pozwala powtarzać reklamę przez 6 godzin
"Entertainment Weekly" zgodził się przyjąć propozycję reklamowego eksperymentu, ponieważ tak jak inne papierowe gazety, przeżywa kryzys. W pierwszym półroczu 2009 roku przychody z reklam spadły o 21 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.