O otwarciu nowego frontu przez fińskiego giganta mówiło się od kilku miesięcy, kiedy zainteresowanie małymi, przenośnymi komputerami zasygnalizował prezes Nokii Olli-Pekka Kallasvuo. Wczoraj spółka oficjalnie potwierdziła te plany. - Widzimy ciekawe perspektywy na rynku komputerowym - mówił Kai Oistamo, szef działu telefonów komórkowych Nokii.
Pierwsze kroki na nowym rynku będą raczej skromne - pojawi się tylko jeden model
Nokia Booklet 3G z 10-calowym ekranem, intelowskim procesorem Atom i prawdopodobnie z nowym Windowsem 7 na pokładzie.
Ma ważyć 1,25 kg. Spółka zapowiada, że czas pracy komputera bez konieczności doładowania wyniesie nawet 12 godzin.
- Na razie postrzegamy to jako niszowy eksperyment - mówi Ben Wood, szef badań firmy CCS Insight.
Data premiery nowego gadżetu na razie jest nieznana - szczegóły dotyczące cen, dostępności w poszczególnych krajach i specyfikacji technicznej spółka ma ujawnić na początku września na swoim kongresie w Stuttgarcie.
Nokia Booklet 3G to netbook - miniaturowy, lekki i tani laptop, choć o ograniczonych możliwościach. I zarazem ostatni hit w branży - według firmy badawczej IDC w tym roku sprzedaż netbooków przekroczy 26 mln egzemplarzy, co w porównaniu z ub.r. oznacza wzrost prawie o 130 proc. Na tle rynku ten wynik jest imponujący - analitycy szacują, że cały rynek komputerów nie odnotuje wzrostu, zaś sprzedaż telefonów skurczy się nawet o 10 proc.
Szał na
netbooki zapoczątkowała tajwańska firma
Acer. Dziś już każdy liczący się gracz ma kilka modeli w ofercie.
Dlatego analitycy mają wątpliwości. - Pytanie brzmi: jak Nokia wyróżni się na tle konkurencji? To już mocno zatłoczony rynek - mówi Carolina Milanesi, analityk Gartnera.
Analitycy obawiają się też, czy wejście na rynek pecetów nie odbije się negatywnie na wynikach finansowych Nokii - marże w segmencie komórek ostatnio mocno spadły, a na rynku pecetów tradycyjnie nie są wysokie. - Jesteśmy w pełni świadomi, jakie marże obowiązują w świecie pecetów. Wchodzimy w to z szeroko otwartymi oczami - odpiera Kai Oistamo.
Decyzja Nokii o wejściu na rynek komputerowy to kolejny przykład na to, jak koncerny wychodzą poza swoje tradycyjne poletka - wystarczy wspomnieć choćby
iPhone'a firmy
Apple czy smartfona Acera.