Raport przygotowany przez chińskie ministerstwo przemysłu postuluje całkowity zakaz eksportu terbu, dysprozu, itru, tulu i lutetu, a także ograniczenie eksportu innych rzadkich metali.
Chiny wydobywają ponad 95 proc. rzadkich minerałów. Na początku lat 90. wyeliminowały konkurencję na świecie, między innymi amerykańską kopalnię rzadkich minerałów w Mountain Pass w Kaliforni. Od tego czasu wzrósł popyt na rzadko występujące metale ze strony sektora najnowszych technologii, a zdaniem specjalistów upłyną lata nim znów ruszy wydobycie w innych krajach.
Terb na przykład, jest nieodzownym składnikiem energooszczędnych świetlówek, tona tego metalu kosztuje na giełdach 800 tys. dolarów. Chiny potrzebują teraz dużo terbu, bo podjęły wysiłek przestawienia kraju na energooszczędne oświetlenie.
Naszpikowane rzadkimi metalami są też urządzenia elektroniczne, takie jak Blackberry, iPody, telefony komórkowe, systemy nawigacyjne i pociski przeciwlotnicze.