Biznes Ludzie Pieniądze

Putin nie przywiezie Polsce gazu

Andrzej Kublik
26.08.2009 , aktualizacja: 26.08.2009 20:44
A A A Drukuj
Nowa umowa gazowa Polski z Rosją nie zostanie podpisana w czasie wizyty premiera Rosji Władimira Putina. Po uroczystościach na Westerplatte może za to dojść do gazowego szczytu premierów Rosji i Ukrainy.
Władimir Putin
Fot. STR ASSOCIATED PRESS
Władimir Putin
Wbrew wcześniejszym planom w czasie wizyty Putina nie zostanie podpisana nowa międzyrządowa umowa o dostawach gazu oraz eksploatacji gazociągu jamalskiego, który należy do polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz.

Rozmowy w tej sprawie trwają od stycznia, a formalne negocjacje - od kwietnia. Początkowo wszystko szło bez zgrzytów i Ministerstwo Gospodarki, które z polskiej strony kieruje rozmowami, miało nadzieję, że tekst porozumienia zostanie parafowany na spotkaniu w Warszawie pod koniec lipca. Wtedy dokument zostałby podpisany w czasie wizyty Putina, bo na zatwierdzenie dokumentu przez administracje obu państw potrzeba około miesiąca. Ale na lipcowym spotkaniu rosyjska delegacja nieoczekiwanie usztywniła się i wyjechała z Warszawy bez uzgodnienia terminu kolejnych rozmów. Nie było też odzewu na pismo wicepremiera ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, który proponował, by kolejna runda negocjacji odbyła się po 24 sierpnia, przed wizytą Putina. Jednocześnie Pawlak deklarował, że polska strona jest gotowa spotkać się przed 24 sierpnia.

W czasie wizyty Putina gazowe negocjacje będą w zamrożeniu.

- Ustaliśmy ze stroną rosyjską, że spotkanie odbędzie się po 15 września - powiedział nam w środę Maciej Kaliski, dyrektor departamentu ropy i gazu w Ministerstwie Gospodarki. Te ustalenia zapadły na początku tygodnia w czasie telefonicznej rozmowy wiceminister gospodarki Joanny Strzelec-Łobodzińskiej i wiceministra energetyki Rosji Anatolija Janowskiego, którzy kierują zespołami negocjacyjnymi obu rządów. Kaliski dodał, że trwają rozmowy Polskiego Górnictwa Naftowego z Gazpromem. - Jesteśmy w kontakcie - przyznała nam rzecznik PGNiG Joanna Zakrzewska, odmawiając jakichkolwiek szczegółów.

Polski rząd negocjuje nową umowę gazową z rządem Rosji, bo zażądał tego Gazprom w zamian za zwiększenie dostaw gazu. Rosyjski koncern chce zwiększyć swój wpływ na EuRoPol Gaz, ale w lipcu rząd uznał roszczenia Gazpromu za zbyt wygórowane.

Natomiast PGNiG chce zwiększyć import gazu z Rosji, bo po styczniowym konflikcie gazowym Rosji z Ukrainą z kontraktu na dostawy do Polski nie wywiązuje się RosUkrEnergo, szwajcarska spółka Gazpromu. A od tej firmy sprowadzaliśmy 2,3 mld m sześc. gazu - aż jedną szóstą całego gazu zużywanego w Polsce. W czerwcu Gazprom zgodził się dodatkowo sprzedać PGNiG 1 mld m sześc. gazu. Ale te dostawy zakończą się we wrześniu, zaraz po planowanym wznowieniu rządowych negocjacji.

Z komercyjnego punktu widzenia opory Gazpromu przed zwiększeniem importu gazu do Polski są nieracjonalne. Z powodu kryzysu koncern jest w kiepskiej sytuacji. Do końca lipca Gazprom wysłał na eksport o 38 proc. gazu mniej niż przed rokiem, a od listopada zeszłego roku niemal co miesiąc sprzedaż gazu w Rosji spada o 10 proc. Gazprom nie ma co robić z gazem i w pierwszej połowie roku ograniczył wydobycie gazu aż o jedną czwartą w stosunku do zeszłego roku. Nie wypalił też pomysł sprzedaży rosyjskiego gazu na zachodnich giełdach energetycznych - poinformował dziennik "Kommiersant". Za 1 tys. m sześc. swojego surowca z bieżących dostaw Gazprom żąda 264 dol., a na belgijskiej giełdzie w Zeebruge tę samą ilość surowca można kupić teraz za 123 dol., a z dostawą we wrześniu - 134 dol. Przez cztery-pięć lat eksport Gazpromu nie będzie rósł, jak planował koncern, ale będzie nawet o jedną piątą mniejszy niż przed kryzysem 2008 r. - ocenia Michaił Korczemkin z firmy doradczej East European Gas Analysis.

Na dodatek Ukraina chce w przyszłym roku kupić od Gazpromu tylko 25 mld m sześc. gazu, o połowę mniej, niż przewiduje podpisany w tym roku kontrakt. Zapowiedziała to premier Ukrainy Julia Tymoszenko zaraz po ogłoszeniu, że planuje rozmowy z premierem Rosji podczas ich wspólnej wizyty na Westerplatte w Polsce.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów