Biznes Ludzie Pieniądze

Ekspresem do rewolucji w PIT

Piotr Skwirowski
27.08.2009 , aktualizacja: 28.08.2009 12:06
A A A Drukuj
Ledwie we wtorek rząd przyjął założenia do projektu nowelizacji ustawy o PIT na 2010 r., a już Ministerstwo Finansów pokazało gotowy projekt na swojej stronie internetowej.
W PIT-ach wreszcie nie będzie NIP-u
W PIT-ach wreszcie nie będzie NIP-u
Na razie projekt trafił do konsultacji społecznych.

Rząd musi się spieszyć - jeśli chce, żeby nowe rozwiązania obowiązywały już w trakcie rozliczeń podatkowych za 2009 r., powinny być ogłoszone w Dzienniku Ustaw do końca października. Chodzi o to, żeby resort finansów miał czas na przygotowanie nowych formularzy związanych z reformą.

A reforma ma być poważna, chodzi bowiem o całkowitą zmianę zasad rozliczeń z fiskusem. Dziś obowiązek złożenia PIT ciąży na podatniku. Po zmianie przepisów ma być przerzucony na pracodawcę podatnika. To pracodawca wypełni zeznanie roczne swojego pracownika, uwzględniając w nim - na jego wniosek - ulgę na dzieci i internet, a także odpisując 1 proc. podatku na wskazaną organizację pożytku publicznego.

Pracodawca będzie zwolniony z tego obowiązku tylko wtedy, gdy pracownik po zakończeniu danego roku, do 15 stycznia, złoży mu oświadczenie, że sam wypełni swój PIT. Takie oświadczenia będą składać pracownicy, którzy zarabiali na więcej niż jednym etacie, chcą się opodatkować ze współmałżonkiem lub dzieckiem, które samotnie wychowują, albo korzystają z innych ulg niż na dzieci i internet (np. odsetkowej czy za darowizny). Jeśli z zeznania wynikać będzie konieczność dopłaty podatku, zakład pracy ściągnie ją i przekaże fiskusowi z marcowej lub kwietniowej pensji pracownika.

W przypadku gdy podatnik będzie pracował na jednym etacie, a dodatkowo uzyska dochody z giełdy czy działalności gospodarczej opodatkowanej liniową stawką 19-proc., pracodawca złoży za niego PIT związany z dochodami z pracy etatowej. Formularze zeznań rocznych związane z giełdą i "liniową" działalnością gospodarczą podatnik będzie musiał przygotować i złożyć samodzielnie.

Za dodatkowe obowiązki związane z rozliczaniem podatków pracowników pracodawcy dostaną nieco wyższe wynagrodzenie niż dotąd - 0,35 zamiast 0,3 proc. kwoty podatków ściągniętych i odprowadzonych w formie zaliczek do urzędów skarbowych.

Rząd liczy na to, że dzięki nowym przepisom zmniejszą się kolejki w urzędach skarbowych, bo PIT przestanie składać samodzielnie nawet do 5 mln podatników.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos