Rezerwa Federalna zarobiła już 14 mld dolarów na pożyczkach udzielanych w ramach ratowania koniunktury od początku kryzysu dwa lata temu. Na razie nie wiadomo czy podobne zyski przyniesie pomoc dla AIG czy Bear Stearns - pisze Financial Times..
Tę szacunkową wielkość urzędnicy Fed wyliczyli na podstawie różnicy pomiędzy oprocentowaniem pożyczek, a potencjalnym zyskiem z trzymiesięcznych bonów skarbowych. Z tego wynika, że inne banki centralne również mogłyby zarobić na walce z kryzysem - informuje Financial Times.
W wyliczeniu nie uwzględniono pomocy finansowej skierowanej bezpośrednio d o poszczególnych firm, ani długoterminowego wykupu ich aktywów np. związanych z długiem hipotecznym. Ten rodzaj pomocy obarczony był większym ryzykiem, choćby w przypadku przejęcia toksycznych papierów Bear Stearns, czy AIG. Nie wiadomo jednak czy łączny wynik kryzysowych interwencji nie będzie także dodatni, bo obecnie Fed dysponuje dość pokaźnym buforem zysku, który może zniwelować przyszłe straty.