Analitycy Domu Maklerskiego Millennium cieplejszym okiem spoglądają na akcje największego polskiego banku i zarazem jednej z największych spółek na
warszawskiej giełdzie - PKO BP. W najnowszej analizie podwyższyli rekomendację dla PKO BP do "akumuluj". Wcześniej oceniali akcje banku neutralnie.
Według najnowszej wyceny Millennium papiery PKO BP są warte aż 41 zł. W dniu przygotowywania analizy kosztowały 35 zł, a teraz można je kupić po 32 zł. We wrześniu rok temu, przed dwoma falami bessy, papierami PKO handlowano po 49 zł, a w dnie bessy - po 18,5 zł.
Dlaczego analitycy Millennium radzą inwestorom wkładać
akcje PKO BP do portfeli? Przede wszystkim zwracają uwagę na wyższe od oczekiwań wyniki banku za drugi kwartał. "Pomimo niższego wyniku odsetkowego i większych odpisów na rezerwy [chodzi o problem złych kredytów - red.] było to rezultatem poprawy przychodów prowizyjnych i ograniczenia wydatków" - uzasadniają analitycy 610 mln zł czystego zysku, jaki PKO BP wypracował w drugim kwartale.
Na odsetkach PKO BP zarobił w drugim kwartale aż o 25,5 proc. mniej, niż o tej samej porze rok temu. Ale za to z prowizji miał zysk o 7 proc. wyższy. Bank, mimo trudnych czasów, wciąż powiększa portfel zarówno kredytów (wzrosły o 25 proc. w ciągu roku) oraz depozytów (plus 23 proc.).
Jak podwyżki prowizji za prowadzenie kont osobistych pomogły PKO BP
czytaj w blogu Macieja Samcika Analitycy Millennium zauważają, że obecnie akcje PKO BP są notowane na giełdzie taniej w stosunku do konkurentów. Za jedną złotówkę prognozowanego zysku (mówi o tym wskaźnik P/E) w latach 2009/10 inwestorzy płacą, przy obecnej cenie akcji (35 zł), odpowiednio 15.1 zł oraz 12.2 zł. Tymczasem średni wskaźnik P/E dla wszystkich banków giełdowych wynosi 27.5 i 15.6 zł.
Poza tym - jak czytamy w raporcie DM Millennium - akcje PKO BP w ciągu ostatnich miesięcy zachowywały się gorzej niż akcje innych banków. A planowana emisja akcji, zdaniem analityków, zostało już zdyskontowana w cenie papierów PKO. "Zakończenie wojny depozytowej i możliwy wzrost
stóp procentowych już w przyszłym roku także są korzystne dla PKO BP" - pisze Millennium.