Biznes Ludzie Pieniądze

Kierowcy zrzucą się na strażaków?

mab
03.09.2009 , aktualizacja: 03.09.2009 21:08
A A A Drukuj
Posłowie chcą, żeby towarzystwa ubezpieczeniowe płaciły specjalną opłatę na dofinansowanie straży pożarnej. - Zapłacą za to kierowcy, bo podrożeją polisy - ostrzegają ubezpieczyciele. MSWiA nie mówi nie, przeciwny jest resort finansów
Pomysł narodził się w Parlamentarnym Zespole Strażaków. Zgłosiła go posłanka Platformy Obywatelskiej Bożena Szydłowska. - Często rozmawiam ze strażakami, którzy skarżą się na przestarzały sprzęt - mówi Szydłowska. Jej zdaniem straż nie zajmuje się już tylko gaszeniem pożarów, ale też wyjeżdża do wypadków komunikacyjnych. - Tymczasem kilkuletni sprzęt jest za słaby, by przeciąć karoserię najnowszych modeli samochodów - dodaje.

Szydłowska proponuje, żeby od każdej polisy komunikacyjnej OC, AC i NNW ubezpieczyciele przekazywali straży pożarnej 1 zł. Tylko w ciągu roku dałoby to dodatkowo co najmniej 21 mln zł. - Skoro towarzystwa ubezpieczają majątek straży pożarnej, mogłyby się podzielić z nią prowizją i w ten sposób sfinansować zakup nowego sprzętu - przekonuje.

- Pomysł spodobał się wicepremierowi Schetynie - mówi Szydłowska. I pokazuje odpowiedź na jej propozycje Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. "MSWiA dostrzega możliwość podjęcia prac nad proponowanymi przez Panią Poseł rozwiązaniami" - napisał w niej podsekretarz stanu Zbigniew Sosnowski. Co na to MSWiA? Biuro prasowe poprosiło nas o przesłanie pytań mailem. Wczoraj nie doczekaliśmy się odpowiedzi.

Przeciwne jest Ministerstwo Finansów. "Propozycja wprowadzenia rozwiązań prawnych, które obligowałyby zakłady ubezpieczeń do ponoszenia kolejnych kosztów (...) z tytułu umów OC, AC i NNW, wydaje się trudna do przyjęcia" - odpisał posłance podsekretarz stanu Dariusz Daniluk. Jego zdaniem mogłoby to doprowadzić do podniesienia ceny polis.

- Nie znam żadnego kraju w Unii Europejskiej, w którym kierowcy zrzucaliby się na strażaków - mówi Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń. Bo - jego zdaniem - to kierowcy, a nie firmy ubezpieczeniowe zapłacą nową opłatę. - To kolejny parapodatek, zupełnie niepotrzebny, bo ubezpieczyciele już i tak finansują straż pożarną - dodaje. Towarzystwa przekazują na strażaków 10 proc. składek z obowiązkowych ubezpieczeń budynków od żywiołów. W ubiegłym roku trafiło do nich w ten sposób dodatkowe 35 mln zł.

Składki ubezpieczeniowe to łakomy kąsek dla polityków. Przed dwoma laty do kieszeni kierowców sięgnął rząd PiS, kiedy szukał pieniędzy dla szpitali. Ówczesny minister zdrowia Zbigniew Religa zdecydował, że towarzystwa ubezpieczeniowe będą oddawać NFZ 12 proc. z obowiązkowych składek OC. Sejm zniósł tzw. podatek Religi dopiero w listopadzie ubiegłego roku. Ubezpieczyciele przez ten czas oddali do NFZ ponad 800 mln zł. Większość kosztów i tak przerzucili na klientów. Ceny polis OC poszły w górę średnio o 6 proc.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy