W pierwszej połowie roku z akcyzy od nowych samochodów z krajowych fabryk fiskus zebrał 144,6 mln zł, aż 78,8 proc. więcej niż przed rokiem - poinformowało "Gazetę" Ministerstwo Finansów. To zdumiewająca informacja, bo w tym roku Polacy mocno ograniczyli zakupy nowych samochodów.
W pierwszej połowie roku zarejestrowano w Polsce 132,7 tys. nowych aut. To o 19 proc. mniej niż przed rokiem - poinformowała nas firma Samar, ekspert branży motoryzacyjnej. W statystykach Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wyraźnie widać, że spadek objął także
samochody osobowe z krajowych fabryk.
Fiat produkuje w Tychach modele Panda, 500 i Seicento. W pierwszej połowie br. zarejestrowano w Polsce 3126 fiatów panda (o 3,3 proc. mniej niż przed rokiem), 944 fiaty 500 (o 333 sztuki więcej niż przed rokiem) i 550 fiatów seicento (jedną trzecią mniej niż przed rokiem). W swojej fabryce w
Poznaniu VW produkuje
samochód Caddy, także w wersji osobowej, którą obejmuje akcyza. W pierwszej połowie br. zarejestrowano w Polsce 462 sztuki osobowych Caddy, o 41 proc. mniej niż przed rokiem.
Skoro Polacy kupują coraz mniej aut polskiej produkcji, to dlaczego wpływy z akcyzy od nich tak gwałtownie wzrosły? - To mogą być wpływy z podatku od samochodów, które kupowali dilerzy w Polsce i potem sprzedawali zagranicznym kierowcom - przypuszcza ekspert branży motoryzacyjnej Wojciech Drzewiecki, szef firmy doradczej Samar. Jego zdaniem za granicę trafiła nawet jedna czwarta nowych aut, które sprzedały w tym roku koncerny samochodowe w Polsce. Walcząc z kryzysem, rządy połowy państw UE dają w tym roku kierowcom premie na zakup nowych samochodów osobowych za oddany na złom stary pojazd. Premie dostawali także ci kierowcy, którzy nowe
auto przywieźli z Polski.
W pierwszej połowie roku zachęcało do tego umocnienie euro do złotego. Po przeliczeniu ze złotych na euro nowe auta w Polsce były wtedy dużo tańsze niż w państwach
strefy euro. Kupując nowy samochód w Polsce kierowcy z Niemiec albo Słowacji mogli zaoszczędzić nawet kilka tysięcy euro, a na dodatek dostać premię od swojego rządu. - Oceniamy, że jedną piątą nowych aut u naszych dilerów kupili w tym roku cudzoziemcy, by je zarejestrować za granicą - powiedział nam rzecznik Fiat Auto Poland Bogusław Cieślar.
Fiskus nie zrobił jednak kokosów na reeksporcie nowych samochodów z Polski. - Wywożąc nowe auto z Polski, można się ubiegać o zwrot podatku akcyzowego - przypomina Drzewiecki. O ile takie zwroty zmniejszyły zyski fiskusa, nie wiadomo. - Nie mamy danych o zwrocie akcyzy od aut, bo zajmują się tym izby celne - powiedział nam Witold Lisicki z biura prasowego Ministerstwa Finansów. W efekcie nie wiadomo, ile na czysto zarabia fiskus na akcyzie od samochodów.