Biznes Ludzie Pieniądze

Alior Bank chce zebrać 1,5 mld zł depozytów, wchodzi w autokredyty

Maciej Samcik
07.09.2009 , aktualizacja: 07.09.2009 12:17
A A A Drukuj
Po przejęciu 400 tys. kredytowych klientów od brytyjskiego banku HSBC prezes Alior Banku zapewnia, że nie zabraknie mu pieniędzy na rozwój. Do końca roku chce mieć 4,5 mld zł depozytów. Wejdzie też na rynek kredytów samochodowych
Alior Bank działa zaledwie od niecałego roku, ale już zbliżył się do celu nakreślonego w momencie debiutu - zdobycia miliona klientów w cztery lata. W kwietniu Alior informował, że ma 100 tys. klientów, w najbliższych dniach oficjalnie poda, że pozyskał ich już 200 tys. A w piątek Alior poinformował o przejęciu kredytów 400 tys. osób od brytyjskiego HSBC, który w Polsce chce się skupić na obsłudze zamożnych klientów.

Nie jest pewne, że wszyscy z tych 400 tys. kredytobiorców po spłacie swoich pożyczek będą chcieli związać się z Aliorem, ale bank zamierza zrobić wiele, żeby przyciągnąć jak największą część z nich. M.in. będzie namawiał klientów mających karty kredytowe HSBC (brytyjski bank wydawał je wspólnie z siecią meblową Ikea), by zamienili je na kredytówki Aliora.

W Polsce jest popyt na nowe banki czytaj w blogu Maćka Samcika

Prezes Alior Banku Wojciech Sobieraj nie obawia się, że bank, po przejęciu miliarda złotych kredytów, będzie miał kłopoty z płynnością. - Dziś mamy na koncie 3 mld zł depozytów i choć nie jesteśmy wśród najbardziej agresywnie walczących na rynku depozytowym, nowe pieniądze wciąż do nas płyną. Sądzę, że do końca roku wartość złożonych w Alior Banku depozytów sięgnie 4,5 mld zł - mówi nam Sobieraj.

Po przejęciu kredytów od HSBC Alior nie zamierza rezygnować z rozwoju na rynku kredytowym. Jak zdradza "Gazecie" prezes Sobieraj, od jesieni bank zamierza wejść w nowy segment - kredytów samochodowych.

To niezwykle trudny kawałek chleba. Żeby skutecznie sprzedawać kredyty samochodowe, trzeba mieć dobrze ułożoną współpracę z salonami i komisami. To tam większość klientów decyduje się na kredyty, więc banki, które po prostu czekają na klientów w swoich oddziałach, mają małą szansę. Właśnie na współpracy z salonami swą potęgę w kredytach samochodowych zbudował w Polsce np. hiszpański Santander (po przejęciu sieci wrocławskiej sieci pośredników finansowych PTF).

Prezes Sobieraj nie zdradza w jaki sposób zamierza rozpychać się na rynku kredytów samochodowych. Przyznaje tylko, że nie ograniczy się do wywieszenia w placówkach plakatów i zamieszczania reklam w mediach. Będziemy współpracowali z salonami - obiecuje. Z którymi? Tego nie chce zdradzić.

Alior Bank jest przedsięwzięciem należącym do włosko-francuskiej grupy Carlo Tassara. W stworzenie Aliora Tassara zainwestował ponad 1,5 mld zł. Mimo kłopotów finansowych na rodzimych rynkach (Tassara jest mocno zadłużony we włoskich bankach) inwestor kilka razy deklarował, że byt Alior Banku nie jest zagrożony i jest to dla Tassary jedna z inwestycji strategicznych.

O Alior Banku... pozytywnie...

... i z przekąsem. Czytaj w blogu Macieja Samcika

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów