Nikt nie wierzył w niski deficyt
Tomasz Prusek
07.09.2009
, aktualizacja: 07.09.2009 13:56
Mimo ponurych informacji ministra Jacka Rostowskiego, jakoby deficyt budżetowy miał sięgnąć w przyszłym roku kwoty 52 mld zł, indeksy giełdowe rosły w poniedziałek dosyć mocno. Inwestorzy byli zapobiegawczy - mówi Tomasz Prusek z ''Gazety Wyborczej''.
Fot. Marcin Klaban / AG
Tomasz Prusek
ZOBACZ TAKŻE
Co to dokładnie jest deficyt budżetowy? (10-11-09, 14:00)
W Sejmie pierwsze czytanie projektu budżetu (08-10-09, 14:23)
Ostre wahania na rynku złotego. Nasza waluta umacnia się (02-10-09, 10:25)
Rząd przyjmie dziś projekt budżetu z 52,2 mld zł deficytu (29-09-09, 09:55)
BNP Paribas: Sprzedawać polskie obligacje. Rostowski: Pomylicie się (10-09-09, 23:42)
Gilowska: 52 mld zł deficytu siedzą już w tegorocznym budżecie (08-09-09, 08:39)
2010 według MF: 52 mld deficytu, euro po 4,08 złotego (08-09-09, 01:00)
Delikatny powiew optymizmu z MF (07-09-09, 17:54)
Rostowski: Polska przeszła przez kryzys bez recesji (07-09-09, 14:30)
Jan Czekaj: Deficyt nie jest przypadłością tylko polskiej gospodarki (07-09-09, 14:01)
W 2009 roku deficyt będzie mniejszy o 4 mld zł? (07-09-09, 13:53)
Witold Modzelewski: Zniesienie ulg podatkowych da budżetowi miliardy (07-09-09, 13:39)
Dariusz Filar, członek RPP: lepszy wyższy deficyt niż większe podatki (07-09-09, 11:10)
Ujawnienie przez Rostowskiego 52 mld zł deficytu nie pogrążyło złotego (07-09-09, 08:34)
Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficyt 2010: ponad 52 mld zł (05-09-09, 00:03)
Ciekawe to
Fajne to
Czytam to
Polecam to
Słabe to
Kup licencję
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
głosów